Pokolenie naszych rodziców i dziadków praktycznie nie mogło zrealizować żadnego zakupu bez posiadania pieniądza w fizycznej formie - papierowej lub w bilonie. Wprawdzie w naszym kraju przelewy wystartowały w 1994 roku, ale do upowszechnienia się tej metody jak i bankowości elektronicznej musiało minąć jeszcze wiele lat. Dzisiaj gotówka nie jest nam potrzebna przy zakupach. Wystarczą nam karty płatnicze, które niejednokrotnie są już zastępowane przez wearables - czyli smartwatche, opaski i smartringi.
Z tego artykułu dowiesz się:
Spis treści
Na podstawie badań przeprowadzonych przez firmę Mind&Roses dla Mastercard aż 81,6% respondentów odpowiedziało, że płaciło za zakupy za pomocą tradycyjnej, plastikowej karty płatniczej. Jest to zdecydowanie najpopularniejszy sposób. Jednak nie możemy zapominać, że pozostałe, przebadane metody także dotyczą płatności z rachunku, do którego przypisana jest karta - wearables są w końcu sparowane z kartą. Na samym smartwatchu, opasce czy pierścieniu nie posiadasz pieniędzy. W grę wchodzą środki, które masz na koncie.
Jeśli chodzi o wearables, to korzystanie z takich metod stało się udziałem 15,6% badanych. Jest to stosunkowo nieduży udział w porównaniu do płatności telefonem (55,6% respondentów) oraz wspomnianych 81,6% płacących bezpośrednio kartą. Mimo to dane wskazują na wyraźny udział wearables. Zegarkiem kilka razy w tygodniu płaci 46,6% badanych, opaską codziennie 34,5%, a smart ringiem codziennie 36%.
WARTO WIEDZIEĆ
W przytoczonym badaniu Mind&Roses wystąpił niemały procent osób, które codziennie płaci zbliżeniowo telefonem. Na taką metodę postawiło 28,7% badanych.
Spośród wszystkich wearables użytkownicy najchętniej płacą smartwatchem - jest to wskazanie 11,6% badanych. Nieco mniej, bo 5,4% wskazało na opaskę, a na pierścień 4,9 %. Przy czym warto tu odnotować, że jeśli chodzi o wygodę, to respondenci za najbardziej wygodne wearables uznali pierścień - 67,3% badanych.
Najczęściej za pomocą wearables Polacy płacą za codzienne, drobne zakupy spożywcze, co wskazało 50,6% badanych. Za jedzenie na mieście, czyli bywanie w restauracjach, klubach i kawiarniach za pomocą wearables płaci 37,8% badanych. A 32,7% użytkowników wskazało płatność za inne towary i usługi, w tym: środki higieniczne, kosmetyki, chemię domową, teatr, wydarzenia sportowe, kino. park rozrywki.
Wydawać by się mogło, że to najmłodsi najchętniej korzystają z wearables i jest to słuszna intuicja. Generalnie można powiedzieć, że stereotypy w tym przypadku tryumfują, gdyż im starsze pokolenie, tym mniej chętnie korzysta z wearables. Oto udział procentowy użytkowników smartwatchy, opasek i pierścieni w kolejnych pokoleniach:
Uczestnicy badania zgodnie wskazywali cztery najważniejsze cechy za które cenią sobie wszystkie trzy wearables. Dotyczyło to takich zalet jak:
Respondenci uznali także, że wearables będą stopniowo zastępować inne metody płatności. 64% respondentów skazało, że opaski, zegarki i pierścienie będą bardziej popularne niż gotówka, a 60,7% uważa, że bardziej niż karta. 55,7% jest zdania, że wearables wyprą płatności za pomocą smartfona.
Nie ulega wątpliwości, że rynek się zmienia. Postępująca cyfryzacja w oczywisty sposób wymusi stosowanie rozwiązań, które dodatkowo będą promowane przez instytucje finansowe. Warto jednak podkreślić, że całkowite odejście od gotówki niesie ze sobą rozmaite ryzyka, związane chociażby z nadmierną kontrolą obywateli przez
SPRAWDŹ TAKŻE
Zainteresowany nowymi gadżetami? Zobacz, jak możesz pozyskać wysoce estetyczny pierścień płatniczy:
Dodano: