Więcej chętnych na kredyty hipoteczne. Kolejne kary od UOKiK. Gdzie brakuje rąk do pracy? Aktualności 06.07.2021 r.

Opublikowano: 2021-07-06 09:28:12 Urszula Sokół 3 min. czytania

Kategoria: News

Więcej chętnych na kredyty hipoteczne. Kolejne kary od UOKiK. Gdzie brakuje rąk do pracy? Aktualności 06.07.2021 r.

Więcej chętnych na kredyty hipoteczne

Biuro Informacji Kredytowej informuje o kolejnym w tym roku dodatnim odczycie wskaźnika BIK Indeks PKM – Popyt na Kredyty Mieszkaniowe. W stosunku rok do roku, czerwiec 2021 do czerwca 2020, złożono o 55,9% więcej zapytań o kredyty mieszkaniowe. Wzrosła średnia wartość wnioskowanego kredytu do kwoty 326,72 tys. złotych (wzrost o 17,9%).

BIK, w komunikacie prasowym, podkreśla, że głównym czynnikiem wzrostu jest rzeczywistość roku poprzedniego, gdzie banki podwyższyły wymagania co do kredytobiorców m.in. w zakresie w wkładu własnego i mniej osób decydowało się na kredyt. Co do wzrostów cen BIK wskazuje również na zmianę struktury nabywców na rynku. Nabywający nieruchomości to coraz częściej osoby nabywające nieruchomości w celach inwestycyjnych albo inwestorzy instytucjonalni wchodzący w porozumienia z deweloperami i finansujący powstanie kolejnych nieruchomości.

Kolejne kary od UOKiK

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował o nałożeniu kary na Fundusz Hipoteczny Yanok z siedzibą w Krakowie. Decyzja jest kontynuacją postępowania z ubiegłego roku, kiedy to firma ta została wpisana na listę ostrzeżeń konsumenckich. Zastrzeżenia KNF dotyczą działalności funduszu w zakresie wystawiania tzw. „weksli inwestycyjnych”. UOKIK podkreśla, że fundusz w ten sposób podważał wiarygodność tego papieru wartościowego, standardowo stanowiącego formę zabezpieczenia wierzytelności. Ze środków uzyskanych z tytułu obrotu wekslami fundusz finansował udzielanie pożyczek o dużym stopniu ryzyka. Kara nałożona przez UOKiK to 389 794 złotych, a ponadto fundusz ma zaprzestać praktyk, które zostały wskazane jako nieuczciwe.

Gdzie brakuje rąk do pracy?

Polska Agencja Prasowa (PAP) informuje, że hotelarstwo i gastronomia zmagają się od kilku tygodni z brakiem rąk do pracy. Na tą sytuację wpływ na kilka czynników: luzowanie obostrzeń zwłaszcza dla tych dwóch branż, zmiany w zatrudnieniu w tym sektorze oraz początek wakacji. W czasie lockdownu wiele osób odeszło z branży ze względu na zamrożenie tej części gospodarki, a część z nich nie chce do niej wrócić. Przedstawiciele wybranych agencji pracy, których wypowiedzi zaprezentowano w komunikacie PAP jasno wskazują na to, że zapotrzebowanie na pracowników, każdego szczebla, jest bardzo duże. Jeśli chodzi o miejscowości turystyczne jest to obecnie prawie połowa ogłoszeń o pracę w tych regionach.

Zaktualizowano: 2021-07-06 11:36:07

Czy ten artykuł był pomocny?


Ocena / gł.

News komentarze, Wasze opinie o aktualnościach (0)


Top