Coraz więcej Polaków ma kilku wierzycieli. Spirala zadłużenia przybiera na sile

Opublikowano: 2026-07-01 13:30 Dagmara Konik 6 min. czytania

Coraz więcej Polaków ma kilku wierzycieli. Spirala zadłużenia przybiera na sile

Coraz więcej Polaków ma kilku wierzycieli. Spirala zadłużenia przybiera na sile

Problemy finansowe Polaków coraz częściej nie ograniczają się do jednej niespłaconej raty kredytu czy zaległego rachunku. Rosnąca grupa osób jednocześnie zalega z płatnościami wobec kilku różnych podmiotów, co znacznie utrudnia uporządkowanie domowych finansów i wyjście z zadłużenia.

Z danych BIG InfoMonitor wynika, że niemal 20 proc. osób figurujących w rejestrze dłużników ma zobowiązania wobec co najmniej trzech wierzycieli. W najbardziej skrajnych przypadkach liczba podmiotów oczekujących spłaty sięga nawet 29.

Wielozadłużenie obejmuje setki tysięcy osób

Łączna wartość zaległości kredytowych Polaków przekracza obecnie 37 mld zł. Dodatkowo konsumenci mają ponad 44 mld zł niespłaconych zobowiązań pozakredytowych. Do tej kategorii zaliczają się między innymi:

  • rachunki za telefon, internet i media,
  • czynsze,
  • składki ubezpieczeniowe,
  • mandaty oraz opłaty za przejazdy bez ważnego biletu,
  • koszty postępowań sądowych,
  • pożyczki pozabankowe,
  • alimenty.

Szczególną uwagę zwraca grupa 347,5 tys. osób posiadających zobowiązania wobec przynajmniej trzech wierzycieli. Ich zaległości sięgają 17,5 mld zł i odpowiadają za około 40 proc. całego przeterminowanego zadłużenia pozakredytowego odnotowanego w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor.

Kto najczęściej wpada w spiralę zadłużenia?

Analiza danych pokazuje, że wielozadłużenie najczęściej dotyczy mężczyzn w wieku od 35 do 44 lat. Znaczna część tej grupy mieszka w województwach śląskim i mazowieckim.

Mężczyźni stanowią zdecydowaną większość multidłużników. Jest ich ponad 230 tys., a suma ich zaległości przekracza 12,6 mld zł. Dla porównania zadłużenie kobiet jest ponad trzykrotnie niższe.

Najwięcej osób posiadających zobowiązania wobec minimum trzech wierzycieli mieszka w województwach:

  • śląskim – około 46 tys.,
  • mazowieckim – 45,5 tys.,
  • dolnośląskim – 35,8 tys.,
  • wielkopolskim – 34 tys.,
  • pomorskim – 25,6 tys.,
  • łódzkim – 25,3 tys.,
  • kujawsko-pomorskim – 24 tys.

Eksperci podkreślają, że problem nie omija praktycznie żadnej grupy wiekowej, a pojedyncze przypadki dotyczą nawet osób niepełnoletnich. Najliczniejszą kategorię stanowią jednak osoby między 35. a 44. rokiem życia. Jest ich ponad 112 tys., a wartość ich zaległości przekracza 5,3 mld zł.

Rekordowe przypadki zadłużenia

Skala problemu jest szczególnie widoczna w najbardziej ekstremalnych przypadkach.

Najwięcej wierzycieli ma mężczyzna z województwa małopolskiego w wieku od 45 do 54 lat. Zalega on wobec 29 różnych podmiotów. Jego zobowiązania obejmują przede wszystkim rachunki telekomunikacyjne i za usługi telewizyjne, a także grzywny oraz koszty sądowe.

Drugą pozycję zajmuje mieszkaniec województwa opolskiego w wieku 25–34 lat posiadający 28 wierzycieli. Oprócz zaległości wobec firm windykacyjnych i operatorów telekomunikacyjnych ma również długi wobec firm pożyczkowych, sądów oraz zaległości alimentacyjne.

Na trzecim miejscu znajduje się kobieta z Dolnego Śląska, która ma zobowiązania wobec 24 wierzycieli. Jej zadłużenie obejmuje między innymi mandaty za jazdę bez biletu, nieopłacone składki ubezpieczeniowe, rachunki za telefon i internet, koszty sądowe oraz niespłacone pożyczki krótkoterminowe.

Dlaczego wielu wierzycieli oznacza większy problem?

Każde kolejne niespłacone zobowiązanie zwiększa ryzyko utraty kontroli nad finansami. Rosnąca liczba wierzycieli oznacza konieczność pilnowania wielu terminów płatności, narastające odsetki, kolejne wezwania do zapłaty oraz większe prawdopodobieństwo działań windykacyjnych i postępowań sądowych.

Zdaniem ekspertów BIG InfoMonitor taka sytuacja świadczy o zaawansowanej spirali zadłużenia. Jej skutki wykraczają poza kwestie finansowe i mogą negatywnie wpływać na zdrowie psychiczne, relacje rodzinne oraz codzienne funkcjonowanie.

Jak zmniejszyć ryzyko nadmiernego zadłużenia?

Eksperci podkreślają, że najważniejsze jest reagowanie już na pierwsze oznaki problemów finansowych. Pomocne mogą być przede wszystkim:

  • systematyczne kontrolowanie domowego budżetu,
  • szybkie regulowanie pojawiających się zaległości,
  • rozmowy z wierzycielami w celu ustalenia nowych warunków spłaty,
  • unikanie zaciągania kolejnych pożyczek na spłatę wcześniejszych zobowiązań,
  • regularne monitorowanie własnej historii płatniczej.

Znaczącą rolę odgrywają również instytucje finansowe i przedsiębiorcy, którzy dzięki weryfikacji klientów w rejestrach dłużników mogą ograniczać ryzyko udzielania finansowania osobom już borykającym się z poważnymi problemami ze spłatą zobowiązań.

Wnioski

Dane BIG InfoMonitor pokazują, że liczba osób mających zobowiązania wobec wielu wierzycieli systematycznie rośnie. Wielozadłużenie dotyczy już setek tysięcy Polaków i odpowiada za znaczną część przeterminowanych zobowiązań pozakredytowych.

Najważniejszym sposobem ograniczenia ryzyka pozostaje szybka reakcja na pierwsze oznaki problemów finansowych. Im wcześniej zostaną podjęte działania, tym większa szansa na uniknięcie sytuacji, w której kolejne długi zaczynają narastać, prowadząc do trudnej do zatrzymania spirali zadłużenia.

 

Źródło: https://www.big.pl/

Dodano: 01.07.2026

Czy ten artykuł był pomocny?


Ocena / gł.
Top