Firmy drzewne i meblarskie pod presją. Rośnie zadłużenie i ryzyko współpracy

Opublikowano: 2026-06-25 13:00 Dagmara Konik 8 min. czytania

Firmy drzewne i meblarskie pod presją. Rośnie zadłużenie i ryzyko współpracy

Firmy drzewne i meblarskie pod presją. Rośnie zadłużenie i ryzyko współpracy

Sektor drzewny i meblarski zmaga się z coraz większymi problemami finansowymi. Łączna wartość przeterminowanych zobowiązań firm działających w obu branżach osiągnęła już 352 mln zł. Według danych Krajowego Rejestru Długów producenci i sprzedawcy mebli zalegają z płatnościami na kwotę 135,7 mln zł, natomiast przedsiębiorstwa związane z przemysłem drzewnym mają do oddania 216,3 mln zł.

Jeszcze bardziej niepokojące od samego wzrostu zadłużenia jest pogarszanie się wiarygodności płatniczej firm. Dziś już co czwarty podmiot z branży meblarskiej oraz co piąty z sektora drzewnego wymaga od kontrahentów zwiększonej ostrożności przy zawieraniu współpracy.

Problemy rozlewają się po całym łańcuchu dostaw

Analiza KRD objęła cały ekosystem związany z produkcją drewna i mebli – od pozyskiwania surowca, przez tartaki i producentów wyrobów drewnianych, po hurtownie, producentów mebli oraz sieci sprzedaży.

To system naczyń połączonych, w którym problemy jednego ogniwa szybko przenoszą się na kolejne. Kłopoty z dostępnością drewna, wzrost kosztów produkcji czy opóźnienia w dostawach odbijają się na cenach, terminach realizacji i rentowności firm działających dalej w łańcuchu.

Coraz mniej firm uznawanych za wiarygodne

W branży meblarskiej w rejestrze dłużników figuruje obecnie 3091 przedsiębiorstw, których średnie zadłużenie wynosi 43,9 tys. zł. W sektorze drzewnym liczba zadłużonych podmiotów sięga 4192, a przeciętny dług przekracza 51 tys. zł.

Jednak sama wartość zadłużenia nie pokazuje pełnej skali problemu. KRD zwraca uwagę na wyraźne pogorszenie profilu płatniczego przedsiębiorstw. W ciągu roku udział firm spoza najwyższej kategorii wiarygodności wzrósł w meblarstwie z 14 do 26 proc., a w branży drzewnej z 13 do 21 proc.

Oznacza to, że liczba przedsiębiorstw uznawanych za bezpiecznych partnerów biznesowych systematycznie maleje, a ryzyko opóźnień w płatnościach rośnie.

Producenci generują największe zaległości

Największa część zadłużenia w sektorze meblarskim przypada na producentów, którzy odpowiadają za ponad 100 mln zł zaległości, czyli blisko trzy czwarte całej kwoty. Szczególnie trudna sytuacja dotyczy firm wytwarzających meble do salonów, sypialni i łazienek, których zobowiązania przekraczają 43 mln zł.

W branży drzewnej zadłużenie rozkłada się niemal równomiernie pomiędzy producentów wyrobów z drewna a hurtowników handlujących drewnem i materiałami budowlanymi. To sygnał, że problemy z płynnością objęły już nie tylko zakłady produkcyjne, ale również firmy odpowiadające za dystrybucję surowców.

Regulacje i koszty dodatkowo obciążają przedsiębiorców

Przedstawiciele branży wskazują, że jednym z największych wyzwań pozostaje dziś nie tylko cena drewna, ale także rosnące wymagania administracyjne.

Szczególne emocje budzi unijne rozporządzenie EUDR, którego celem jest ograniczenie wylesiania. Nowe przepisy zobowiążą przedsiębiorców do szczegółowego dokumentowania pochodzenia drewna oraz monitorowania całego łańcucha dostaw. Firmy będą musiały wdrożyć dodatkowe procedury kontrolne, prowadzić rozbudowaną dokumentację i korzystać z nowych systemów cyfrowych.

Dla przedsiębiorstw działających na granicy płynności finansowej oznacza to kolejne koszty i dodatkowe obciążenia organizacyjne.

Banki i fundusze czekają na setki milionów złotych

Największymi wierzycielami branży pozostają instytucje finansowe. W sektorze meblarskim niemal 70 proc. zadłużenia przypada na banki, firmy leasingowe oraz fundusze sekurytyzacyjne, które odkupują niespłacone wierzytelności.

Podobna sytuacja występuje w branży drzewnej, gdzie instytucje finansowe oczekują zwrotu ponad 141 mln zł, co stanowi około dwóch trzecich całego zadłużenia sektora.

Najbardziej zagrożone są małe firmy

Znaczącą część problemów finansowych generują jednoosobowe działalności gospodarcze. Stanowią one niemal 60 proc. wszystkich dłużników funkcjonujących w obu analizowanych sektorach.

Eksperci podkreślają, że najmniejsze firmy mają zwykle ograniczone rezerwy finansowe, a jednocześnie muszą mierzyć się z tymi samymi kosztami co większe przedsiębiorstwa – od zakupu surowców i energii po leasing maszyn czy transport.

Dodatkowym wyzwaniem są długie terminy płatności, sezonowość zamówień oraz zależność od sytuacji w budownictwie i na rynkach eksportowych. W efekcie nawet niewielkie opóźnienia w otrzymywaniu należności mogą szybko prowadzić do utraty płynności.

Największe zadłużenie w Wielkopolsce, na Mazowszu i Śląsku

Najwięcej przeterminowanych zobowiązań w branży meblarskiej zgromadziły firmy z Wielkopolski – 26,5 mln zł. Kolejne miejsca zajmują Mazowsze z kwotą 20 mln zł oraz Śląsk, gdzie zadłużenie wynosi 11,7 mln zł.

W sektorze drzewnym liderem pozostaje Mazowsze z zaległościami przekraczającymi 30 mln zł. Następne są Wielkopolska i Śląsk.

Najwyższe pojedyncze zadłużenie w branży meblarskiej należy do producenta z Małopolski i wynosi 2,35 mln zł. W sektorze drzewnym rekordzistą jest jednoosobowa firma z Pomorza, której zobowiązania sięgają 2,76 mln zł.

Rosnące ryzyko zatorów płatniczych

Przedsiębiorstwa z branży drzewno-meblarskiej same również czekają na pieniądze od swoich kontrahentów. Łączna wartość należności przeterminowanych wobec tych firm wynosi 133,5 mln zł. Najwięcej zaległości pochodzi z sektora przemysłowego, budowlanego i handlowego.

Eksperci ostrzegają, że pogarszająca się wiarygodność płatnicza coraz większej liczby przedsiębiorstw może prowadzić do efektu domina. W sytuacji, gdy jeden podmiot nie otrzymuje zapłaty za swoje usługi lub towary, sam zaczyna opóźniać regulowanie własnych zobowiązań. W ten sposób zatory płatnicze rozprzestrzeniają się na kolejne ogniwa rynku.

Rosnące zadłużenie oraz spadek wiarygodności finansowej pokazują, że problemy branży drzewno-meblarskiej nie są już incydentalne. Coraz wyraźniej stają się wyzwaniem dla całego sektora, którego stabilność zależy od sprawnego funkcjonowania każdego elementu łańcucha dostaw.

 

Żródło: https://krd.pl/

Zaktualizowano: 25.06.2026

Dodano: 25.06.2026

Czy ten artykuł był pomocny?


Ocena / gł.
Top