Firmy transportowe zadłużone na 1,3 mld zł

Opublikowano: 2026-11-03 14:45 Dagmara Konik 4 min. czytania

Firmy transportowe zadłużone na 1,3 mld zł

Firmy transportowe zadłużone na 1,3 mld zł

Polskie firmy transportowe mierzą się z rosnącymi problemami finansowymi. Wysokie ceny paliwa, wynagrodzenia kierowców i koszty utrzymania pojazdów utrudniają przewoźnikom zachowanie płynności finansowej. Z danych Krajowego Rejestru Długów (KRD) wynika, że zadłużenie przedsiębiorstw zajmujących się transportem drogowym towarów wynosi już 1,32 mld zł.

Zaległości ma 23 738 firm, czyli o 716 więcej niż rok wcześniej. Łączna kwota zadłużenia wzrosła w ciągu roku o 26 mln zł.

Rosnące koszty ograniczają możliwości przewoźników

Jednym z głównych problemów branży są rosnące ceny paliwa. Według Międzynarodowej Unii Transportu Drogowego (IRU) w drugim kwartale 2026 roku stawki za jednorazowe zlecenia transportowe w Europie wzrosły o około 11 proc. kwartał do kwartału, a ceny w kontraktach długoterminowych o 6 proc. W tym samym czasie olej napędowy w UE podrożał średnio o 12 proc.

Nie wszyscy przewoźnicy mogą natychmiast podnieść ceny usług. Długoterminowe umowy, brak klauzul paliwowych i konieczność renegocjacji kontraktów sprawiają, że część firm musi pokrywać wyższe koszty z własnych środków.

Z badania dotyczącego sytuacji przedsiębiorstw transportowych wynika, że 48 proc. firm nie planowało działań związanych z rozwojem działalności. Przewoźnicy koncentrują się przede wszystkim na utrzymaniu firmy i ograniczaniu wydatków.

Opóźnienia w płatnościach pogłębiają zadłużenie

Problemy branży potęgują nieterminowe płatności kontrahentów. Badanie Keralla Research przeprowadzone we wrześniu 2026 roku na zlecenie Bibby Financial Services wskazuje, że 92 proc. firm transportowych otrzymuje pieniądze po terminie.

Mediana kwoty niezapłaconych faktur, na które czekają przewoźnicy, wzrosła w ciągu roku z 75,5 tys. zł do 90 tys. zł.

Jak wskazuje Adam Łącki, prezes Zarządu KRD, przedsiębiorcy muszą pokrywać koszty paliwa, wynagrodzeń i leasingu, zanim otrzymają zapłatę za wykonane przewozy. Kilka niezapłaconych faktur może więc zachwiać płynnością finansową firmy i doprowadzić do powstania kolejnych zaległości.

Największe zadłużenie na Mazowszu, Śląsku i w Wielkopolsce

Najwięcej zaległości mają przewoźnicy z województwa mazowieckiego – 260,6 mln zł. Kolejne miejsca zajmują Śląsk z zadłużeniem na poziomie 190,1 mln zł oraz Wielkopolska – 180,5 mln zł. Łącznie na te regiony przypada niemal połowa długów branży.

Największą grupę zadłużonych przedsiębiorców stanowią osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą. W KRD figuruje 15 194 takich firm, których łączne zaległości wynoszą blisko 750 mln zł.

Najwięcej przewoźnicy są winni sektorowi finansowo-ubezpieczeniowemu – 884,6 mln zł – oraz firmom z branży paliwowej – 241,2 mln zł.

Przewoźnicy sami czekają na 170 mln zł

Zadłużenie nie jest jedynym problemem sektora. Firmy transportowe mają również do odzyskania 170 mln zł od 9292 dłużników.

Największe zaległości wobec przewoźników mają firmy handlowe – 54,4 mln zł – oraz przedsiębiorstwa transportowe i magazynowe – 46,6 mln zł.

Nieterminowe płatności powodują, że problemy finansowe rozprzestrzeniają się na kolejne przedsiębiorstwa. Wysokie koszty działalności i opóźnienia w rozliczeniach sprawiają, że dla wielu przewoźników priorytetem staje się utrzymanie płynności finansowej, a nie rozwój.

 

Źródło: https://krd.pl/

Dodano: 03.11.2026

Czy ten artykuł był pomocny?


Ocena / gł.
Top