HoReCa i turystyka mają 527 mln zł długu

Opublikowano: 2026-09-16 13:30 Dagmara Konik 9 min. czytania

HoReCa i turystyka mają 527 mln zł długu

HoReCa i turystyka mają 527 mln zł długu

Branża HoReCa i turystyka mierzą się z rosnącą skalą zaległości. Jak wynika z danych Krajowego Rejestru Długów, 16 021 firm z tego sektora ma obecnie do oddania wierzycielom 526,9 mln zł. W ciągu roku zadłużenie zwiększyło się niemal o 10 proc. Jednocześnie liczba zadłużonych przedsiębiorstw wzrosła tylko nieznacznie. Oznacza to, że problemem staje się przede wszystkim narastanie zobowiązań firm, które już wcześniej miały zaległości.

Łącznie na zadłużenie sektora składa się 121,8 tys. nieuregulowanych zobowiązań. Średnia kwota przypadająca na jednego dłużnika wynosi 32,9 tys. zł. Rok wcześniej było to 30,2 tys. zł, co oznacza wzrost o 8,9 proc.

Więcej długu przy podobnej liczbie dłużników

W ciągu roku liczba firm z zaległościami zwiększyła się zaledwie o 114. Jednocześnie liczba nieuregulowanych zobowiązań wzrosła o niemal 11 tys.

Dane pokazują więc, że przedsiębiorcy z HoReCa i turystyki nie tyle masowo popadają w zadłużenie, ile coraz bardziej zwiększają skalę swoich zaległości. Pogorszenie sytuacji widać również w ocenach wiarygodności płatniczej.

W HoReCa odsetek przedsiębiorstw z wysoką oceną wiarygodności spadł z 68,7 proc. do 57,7 proc. W tym samym czasie udział firm ze średnią oceną zwiększył się z 19,3 proc. do 28,3 proc., a najmniej wiarygodnych – z 12 proc. do 14 proc.

W turystyce sytuacja pozostaje lepsza, ale również tutaj nastąpiło pogorszenie. Wysoką wiarygodnością płatniczą może pochwalić się 85,3 proc. przedsiębiorstw, podczas gdy rok wcześniej było to 92,1 proc. Z 3,3 proc. do 9,1 proc. zwiększył się natomiast udział firm ze średnią oceną.

Jak wskazuje Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej, sama liczba zadłużonych przedsiębiorstw niewiele się zmieniła, ale przeciętna wartość zaległości jest dziś wyższa. Jego zdaniem nawet dobry sezon nie musi automatycznie oznaczać odbudowania płynności finansowej, ponieważ bieżące przychody muszą wystarczyć również na regulowanie wcześniejszych zobowiązań.

Restauracje mają największe zaległości

Największa część zadłużenia przypada na restauracje i pozostałe punkty gastronomiczne. Ich zaległości wynoszą 340,2 mln zł, czyli niemal 65 proc. całego zadłużenia HoReCa i turystyki.

Hotele i podobne obiekty noclegowe mają do spłaty 57 mln zł, natomiast firmy cateringowe oraz podmioty prowadzące pozostałą działalność gastronomiczną – 49 mln zł.

Łącznie na samą branżę HoReCa przypada około 499 mln zł zaległości. Organizatorzy i pośrednicy turystyczni odpowiadają natomiast za 28,4 mln zł długu.

Mazowsze z największym zadłużeniem

Pod względem wartości zaległości zdecydowanie wyróżnia się Mazowsze. Firmy z tego regionu mają do oddania 124 mln zł. Kolejne miejsca zajmują Dolny Śląsk z 62 mln zł oraz Śląsk z 60 mln zł.

W Małopolsce zadłużenie sięga 52 mln zł, na Pomorzu 47,8 mln zł, a w Wielkopolsce 42,8 mln zł.

Ciekawie prezentują się dane dotyczące Podlasia. Firmy z tego województwa mają łącznie 8,4 mln zł zaległości, a liczba zadłużonych przedsiębiorstw wynosi 226. Mimo stosunkowo niewielkiej skali zadłużenia średnia zaległość przypadająca na jedną firmę wynosi 37,1 tys. zł. To trzeci najwyższy wynik w kraju.

Podlasie należy jednocześnie do województw objętych programem czeków turystycznych, którego celem jest wsparcie lokalnej branży turystycznej. Podobne działania prowadzone są również w województwach lubelskim, podkarpackim i warmińsko-mazurskim.

JDG odpowiadają za ponad połowę długu

Znaczną część problemów finansowych sektora ponoszą najmniejsze przedsiębiorstwa. Jednoosobowe działalności gospodarcze mają łącznie 278,8 mln zł zaległości, czyli ponad połowę zadłużenia HoReCa i turystyki.

W KRD figuruje 8950 zadłużonych przedsiębiorców prowadzących JDG. Na spółki prawa handlowego przypada natomiast około 248 mln zł zaległości.

Rosnące problemy z płynnością mogą wpływać również na sposób, w jaki firmy z sektora korzystają z zewnętrznego finansowania. Według danych NFG liczba klientów z branży HoReCa wzrosła o 61 proc. w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku. Łączna wartość udzielonego finansowania zwiększyła się natomiast z 2,04 mln zł do 5,63 mln zł.

Wiele niewielkich rachunków pozostaje niezapłaconych

Zadłużenie branży nie ogranicza się do pojedynczych dużych zobowiązań. Przedsiębiorcy z HoReCa i turystyki mają 163,8 mln zł zaległości wobec funduszy sekurytyzacyjnych oraz 158,7 mln zł wobec instytucji finansowych.

Kolejne 70 mln zł to niezapłacone rachunki wobec przedsiębiorstw energetycznych. Branża ma również 28,3 mln zł zaległości wobec firm spożywczych oraz 17,3 mln zł wobec telekomów.

Szczególną uwagę zwracają zobowiązania wobec operatorów płatności i dostawców terminali. Ich łączna wartość wynosi 17,1 mln zł, ale obejmuje aż 21 968 nieuregulowanych zobowiązań. Oznacza to, że średnia wartość pojedynczej zaległości wynosi zaledwie około 779 zł.

To pokazuje, że problemy z płynnością finansową mogą narastać również poprzez kumulację wielu niewielkich rachunków – za energię, telekomunikację, terminale czy inne usługi potrzebne do codziennego funkcjonowania firmy.

HoReCa ma również swoich dłużników

Firmy z sektora nie są wyłącznie dłużnikami. Same również oczekują na zapłatę od swoich klientów i kontrahentów. Przeterminowane należności zgłoszone przez przedsiębiorstwa z HoReCa i turystyki do KRD wynoszą łącznie 23,3 mln zł.

To jednak ponad 22 razy mniej niż wartość zobowiązań, które sektor ma do spłaty swoim wierzycielom.

Co istotne, należności te zgłosiły zaledwie 283 firmy. Wśród dłużników branży znajdują się zarówno przedsiębiorstwa, jak i konsumenci. Zaległości osób prywatnych odpowiadają za 10,8 mln zł całej kwoty.

Dane KRD pokazują więc dwie strony sytuacji finansowej HoReCa i turystyki. Z jednej strony sektor sam ma problemy z regulowaniem zobowiązań, z drugiej – część przedsiębiorców oczekuje na pieniądze od swoich klientów i kontrahentów.

Rosnąca wartość zadłużenia przy niewielkim wzroście liczby dłużników oraz spadek udziału firm z wysoką wiarygodnością płatniczą wskazują, że dla części przedsiębiorstw wyzwaniem pozostaje utrzymanie płynności finansowej. W przypadku branż zależnych od sezonowości same przychody nie zawsze wystarczają, aby jednocześnie pokryć bieżące koszty i uregulować wcześniej powstałe zobowiązania.

 

Źródło: https://krd.pl/

Dodano: 16.09.2026

Czy ten artykuł był pomocny?


Ocena / gł.
Top