Choć po 2025 roku liczba niesolidnych płatników zaczęła spadać, łączna kwota zaległych zobowiązań przedsiębiorstw nadal rośnie. Na koniec ubiegłego roku zaległości firm przekroczyły 45 mld zł, obciążając konta ponad 309 tys. podmiotów gospodarczych. Najnowsze dane BIG InfoMonitor i BIK pokazują wyraźne różnice regionalne – najwyższe średnie zadłużenie odnotowano w województwach podkarpackim i mazowieckim, natomiast najszybciej kwoty zaległości rosły w Zachodniopomorskiem i Małopolsce. Liderem pod względem łącznej kwoty długów pozostaje Mazowsze.
Najważniejsze liczby na koniec 2025 roku:
Pomimo stabilizacji liczby niesolidnych płatników, rosnąca kwota zaległości wskazuje, że problemy finansowe koncentrują się wśród już zadłużonych firm. Najwyższe średnie zaległości w Podkarpaciu pokazują trudną sytuację mniejszych przedsiębiorstw, podczas gdy ogromny dług Mazowsza wynika przede wszystkim ze skali działalności firm w tym regionie.
– Dynamika przyrostu zaległości w Zachodniopomorskiem i Małopolsce może świadczyć o lokalnym pogorszeniu koniunktury lub większej podatności firm na wahania kosztów i popytu – zwraca uwagę Paweł Szarkowski, prezes BIG InfoMonitor.
Rosnące zadłużenie oznacza, że wiele firm wchodzi w kolejne lata w osłabionej kondycji, co może ograniczać inwestycje, zatrudnienie i tempo rozwoju lokalnych gospodarek, a także wpływać na relacje biznesowe.
Rok 2025 przyniósł wyhamowanie negatywnego trendu z lat 2023–2024. Liczba niesolidnych płatników spadła o blisko 22 tys. firm, a średni udział dłużników w gospodarce ustabilizował się na poziomie około 5%. Jednocześnie rośnie średnia kwota zaległości przypadająca na jednego przedsiębiorcę – z 132 tys. zł w 2024 r. do 145,6 tys. zł w 2025 r.
– Gwałtowny wzrost średniego zadłużenia przy mniejszej liczbie dłużników pokazuje, że problemy finansowe „puchną” u firm już zadłużonych. Dla kontrahentów oznacza to znacznie większe ryzyko współpracy – podkreśla Szarkowski.
Największe kwoty zaległości przypadają na cztery sektory:
Wewnątrz branż sytuacja wygląda różnie:
Największe ryzyko płatnicze dotyczy firm TSL – 8,6% spośród nich ma problemy z regulowaniem zobowiązań. Ryzykowne są również branże gospodarki odpadami i ściekami (7,1%) oraz górnictwo (6,7%). W niektórych usługach sytuacja jest jeszcze poważniejsza – np. wynajem samochodów (PKD 7711Z) – 16% firm zalega z płatnościami, a produkcja margaryny (PKD 1042Z) – aż 27%.
Rok 2025 był okresem stabilizacji po trudnym 2024, choć rozwój sytuacji był mocno zróżnicowany regionalnie i branżowo. Globalne wyzwania – napięcia geopolityczne, wzrost kosztów pracy, presja płacowa i problemy eksportowe – wciąż wpływają na kondycję polskich firm. Początek 2026 r. przynosi kolejne ryzyka, m.in. związane z konfliktem na Bliskim Wschodzie, który może wpłynąć na ceny energii, inflację i tempo wzrostu gospodarczego.
– Przedsiębiorstwa muszą przygotować się na niepewność gospodarczą. W najgorszym scenariuszu konsekwencją może być spowolnienie lub stagflacja w lokalnych gospodarkach – podsumowuje dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk BIG InfoMonitor.
Źródło: https://www.big.pl/
Dodano: