Przez lata przekonanie, że długi należy spłacać, było jedną z najbardziej powszechnych norm społecznych w Polsce. Najnowszy raport „Moralność finansowa Polaków 2026”, przygotowany przez Związek Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce (ZPF), pokazuje jednak, że ta zasada stopniowo traci swoją jednoznaczność. Choć zdecydowana większość Polaków nadal uważa spłatę zobowiązań za obowiązek moralny, coraz częściej pojawiają się wątpliwości i społeczne przyzwolenie na zachowania mające na celu unikanie egzekucji długów.
Według tegorocznego badania 88 proc. respondentów zgadza się ze stwierdzeniem, że oddawanie długów jest zawsze obowiązkiem moralnym. To nadal bardzo wysoki wynik, jednak jeszcze dekadę temu podobnego zdania było aż 97 proc. Polaków.
Jeszcze bardziej wymowny jest wzrost liczby osób niezdecydowanych. W 2016 roku jedynie 1 proc. badanych nie miał zdania w tej kwestii. Dziś odsetek ten wzrósł do 8 proc. Oznacza to, że społeczna norma odpowiedzialności finansowej pozostaje silna, ale przestaje być tak powszechnie akceptowana jak wcześniej.
Eksperci ZPF zwracają uwagę, że mamy do czynienia z powolną erozją jednej z podstawowych zasad funkcjonowania gospodarki. Jeśli coraz więcej osób zaczyna traktować spłatę długu jako kwestię uznaniową, może to negatywnie wpływać na bezpieczeństwo obrotu gospodarczego i relacje pomiędzy wierzycielami a dłużnikami.
Raport pokazuje, że największe wątpliwości dotyczące moralnego obowiązku regulowania zobowiązań pojawiają się wśród osób młodych, w wieku od 18 do 29 lat. Podobne postawy częściej prezentują także osoby, które miały problemy ze spłatą kredytów lub negatywnie oceniają działalność instytucji finansowych.
Niepokojące są również dane dotyczące rzeczywistego zadłużenia młodych dorosłych. W ciągu ostatnich pięciu lat wartość ich zaległości wzrosła niemal trzykrotnie, mimo że całkowite zadłużenie konsumentów w Polsce w tym samym czasie spadło.
Najszybciej rosną zobowiązania wobec funduszy sekurytyzacyjnych, które przejmują niespłacone długi od banków i firm pożyczkowych. Eksperci podkreślają, że taki stan rzeczy może świadczyć nie tylko o problemach finansowych, ale również o utrwalonych postawach polegających na unikaniu odpowiedzialności za wcześniej zaciągnięte zobowiązania.
Jednym z najbardziej zaskakujących wniosków płynących z raportu jest utrzymujące się wysokie społeczne przyzwolenie na działania mające utrudnić odzyskanie należności przez wierzycieli.
Już jedenasty rok z rzędu najczęściej usprawiedliwianym zachowaniem pozostaje podejmowanie pracy „na czarno” w celu uniknięcia zajęcia wynagrodzenia przez komornika. Taką postawę rozumie lub akceptuje 58 proc. badanych.
Wysokie poziomy akceptacji dotyczą także innych działań:
Z drugiej strony Polacy zdecydowanie potępiają wyłudzanie kredytów przy użyciu cudzych dokumentów tożsamości. Takie zachowanie usprawiedliwia jedynie 10,1 proc. respondentów.
Autorzy raportu zwracają uwagę, że za wieloma postawami nie stoi wyłącznie chęć uniknięcia odpowiedzialności. Istotnym czynnikiem jest również niski poziom zaufania do instytucji finansowych oraz podmiotów zajmujących się windykacją i egzekucją należności.
Znaczna część respondentów usprawiedliwiających działania mające utrudnić odzyskanie długu wskazuje na przekonanie o nieuczciwych praktykach komorników czy firm windykacyjnych. W efekcie część osób traktuje unikanie egzekucji nie jako naruszenie norm społecznych, lecz jako formę obrony przed systemem, któremu nie ufa.
To ważny sygnał dla całej branży finansowej. Budowanie przejrzystych procedur, prostego języka komunikacji i łatwego dostępu do informacji może okazać się równie istotne jak skuteczność samych działań windykacyjnych.
Eksperci zgodnie podkreślają, że samo odwoływanie się do moralności może nie wystarczyć. Znacznie skuteczniejsza okazuje się edukacja finansowa oraz pokazywanie realnych konsekwencji zadłużenia.
Młodzi konsumenci często nie postrzegają niewielkich zaległości jako poważnego problemu. Niezapłacony abonament, mandat za jazdę bez biletu czy rata za sprzęt elektroniczny wydają się niegroźne do momentu, gdy pojawiają się trudności z uzyskaniem kredytu, podpisaniem umowy telekomunikacyjnej lub zakupem na raty.
Dlatego eksperci podkreślają, że odpowiedzialność finansowa nie zaczyna się od wysokich dochodów, lecz od terminowego wywiązywania się z przyjętych zobowiązań.
Raport „Moralność finansowa Polaków 2026” pokazuje, że fundament odpowiedzialności finansowej nadal pozostaje stosunkowo silny. Większość Polaków uważa, że długi należy oddawać. Jednocześnie rośnie grupa osób, które nie mają w tej sprawie jednoznacznego zdania, a społeczne przyzwolenie na unikanie egzekucji zobowiązań utrzymuje się na wysokim poziomie.
To sygnał ostrzegawczy zarówno dla sektora finansowego, jak i dla instytucji odpowiedzialnych za edukację ekonomiczną społeczeństwa. Odbudowa zaufania do rynku finansowego i zwiększanie świadomości konsekwencji zadłużenia mogą okazać się kluczowe dla utrzymania kultury terminowego regulowania zobowiązań w kolejnych latach.
Źródło: https://zpf.pl/
Dodano: