Pół miliarda długu młodych Polaków – trudny start pokolenia Z

Opublikowano: 2026-03-20 10:30 Dagmara Konik 5 min. czytania

Pół miliarda długu młodych Polaków – trudny start pokolenia Z

Pół miliarda długu młodych Polaków – trudny start pokolenia Z

Z danych Krajowego Rejestru Długów wynika, że w ciągu zaledwie dwóch lat zadłużenie osób w wieku 18–25 lat wzrosło niemal 2,5-krotnie i obecnie wynosi 556,6 mln zł. Młodzi wchodzą w dorosłość już z poważnym obciążeniem finansowym, często nie zdając sobie sprawy z jego konsekwencji. Widać to także w rosnącym średnim długu – z 3,3 tys. zł do 5,1 tys. zł. Najczęściej są to zaległości za telefon, internet i telewizję, mandaty, kary sądowe oraz zobowiązania wobec instytucji finansowych.

Łączna kwota niespłaconych zobowiązań wszystkich Polaków ujętych w KRD wynosi dziś 40,7 mld zł, z czego ponad pół miliarda przypada na najmłodszych dorosłych. Jeszcze dwa lata temu było to 226 mln zł. Dynamicznie rośnie też liczba młodych dłużników – z 68,7 tys. w marcu 2024 roku do 109,2 tys. obecnie, czyli o blisko 60 proc.

Presja stylu życia i niestabilne dochody

Na wzrost zadłużenia wpływa kilka nakładających się czynników. W tym okresie życia pojawiają się pierwsze stałe wydatki – czynsz, rachunki, transport – przy jednoczesnych nieregularnych dochodach. Wielu młodych studiuje lub pracuje na umowach czasowych. Badania pokazują, że aż 53 proc. osób w wieku 18–29 lat miało problem z pokryciem codziennych wydatków, a tylko 39 proc. uważa, że zarabia wystarczająco, by żyć tak, jak chce.

Pokolenie Z wyróżnia się też innym podejściem do pracy – ważniejsza od zarobków jest dla nich atmosfera i możliwość rozwoju. Jednocześnie funkcjonują w świecie mediów społecznościowych, który promuje wysoki poziom konsumpcji i styl życia „na pokaz”. To sprawia, że część z nich podejmuje decyzje finansowe ponad swoje możliwości, korzystając z rat, odroczonych płatności czy szybkich pożyczek.

Pierwsze zobowiązania i szybkie narastanie długów

Wchodząc w dorosłość, młodzi naturalnie zaczynają się zadłużać – wynajmują mieszkania, kupują wyposażenie czy sprzęt. Najmłodsi (18-latkowie) mają do spłaty 1,5 mln zł, podczas gdy 25-latkowie już 189,5 mln zł. Liczba dłużników rośnie wraz z wiekiem – od 2 tys. do 24,6 tys.

Średnie zadłużenie rośnie bardzo szybko – od 738 zł wśród 18-latków do aż 7,7 tys. zł u 25-latków. Problem rzadko wynika z jednej dużej decyzji – częściej to suma wielu drobnych zobowiązań, takich jak abonamenty, raty czy mandaty, które z czasem zaczynają się kumulować i generować dodatkowe koszty.

Zakupy online i realne konsekwencje

Największa część długów młodych – ponad 390 mln zł – przypada na instytucje finansowe. Kolejne pozycje to zaległości za usługi telekomunikacyjne (44,9 mln zł), zobowiązania sądowe (41 mln zł) oraz mandaty za jazdę bez biletu (36,9 mln zł). Dalej znajdują się m.in. zaległe czynsze, alimenty, rachunki za energię i opłaty edukacyjne.

Dla wielu młodych dług pozostaje abstrakcyjnym pojęciem, dopóki nie pojawią się realne konsekwencje – problemy z uzyskaniem kredytu, podpisaniem umowy czy wynajmem mieszkania. Często bagatelizują oni niewielkie kwoty i odkładają kontakt z wierzycielem, co tylko pogłębia problem.

Gdzie zadłużenie jest największe

Ponad 60 proc. zadłużenia przypada na mężczyzn – 346,2 mln zł wobec 210,4 mln zł wśród kobiet. Różnica w średnim długu jest jednak niewielka.

Największe zaległości mają młodzi mieszkańcy województwa śląskiego (74,8 mln zł), mazowieckiego (62,1 mln zł) i dolnośląskiego (55,4 mln zł). Z kolei najwyższe średnie zadłużenie występuje w województwie kujawsko-pomorskim i przekracza 7 tys. zł. Najniższe długi notowane są w województwach świętokrzyskim, podlaskim i opolskim.

 

Źródło: https://krd.pl/

Zaktualizowano: 20.03.2026

Dodano: 20.03.2026

Czy ten artykuł był pomocny?


Ocena / gł.
Top