Problemy finansowe w motoryzacji. Długi rosną

Opublikowano: 2026-08-28 12:30 Dagmara Konik 5 min. czytania

Problemy finansowe w motoryzacji. Długi rosną

Problemy finansowe w motoryzacji. Długi rosną

Polski sektor motoryzacyjny coraz wyraźniej dzieli się na dwie części. Podczas gdy producenci części i komponentów zmagają się z rosnącymi problemami finansowymi, handel samochodami oraz usługi motoryzacyjne wykazują oznaki stabilizacji. Z danych BIG InfoMonitor i BIK wynika, że zaległości producentów części wzrosły w ciągu roku o 15,4 proc., osiągając 310,7 mln zł.

Producenci części z coraz większymi długami

Największym problemem branży pozostaje sytuacja firm produkujących pojazdy, przyczepy, naczepy oraz części motoryzacyjne. Wartość ich przeterminowanych zobowiązań wzrosła w ciągu trzech lat ponad pięciokrotnie – z 62,7 mln zł w czerwcu 2023 r. do 344,5 mln zł w czerwcu 2026 r.

Za zdecydowaną większość tego zadłużenia odpowiadają producenci części i akcesoriów. Ich zaległości sięgają obecnie 310,7 mln zł, podczas gdy jeszcze w 2024 r. wynosiły 23,7 mln zł. Oznacza to, że problemy finansowe koncentrują się przede wszystkim w tym segmencie rynku.

Co istotne, nie rośnie znacząco liczba firm mających problemy z płatnościami. W przypadku producentów części udział nierzetelnych przedsiębiorstw wynosi obecnie 4 proc. Mimo to wartość zaległości systematycznie się zwiększa. Może to oznaczać, że największe problemy dotyczą grupy firm, które już od dłuższego czasu zmagają się z trudnościami finansowymi.

Handel i warsztaty w lepszej sytuacji

Znacznie spokojniej wygląda sytuacja przedsiębiorstw zajmujących się sprzedażą i naprawą samochodów. Na koniec czerwca 2026 r. ich zaległości wynosiły 1,22 mld zł. W ciągu roku wzrosły jednak zaledwie o 0,55 proc., co oznacza wyraźne wyhamowanie wcześniejszego wzrostu zadłużenia.

Pozytywny trend widoczny jest również w handlu częściami motoryzacyjnymi. Wartość zaległości tych firm spadła w ciągu roku o 2,9 proc. Jeszcze wyraźniejsza jest różnica w średniej wartości zadłużenia: nierzetelny dłużnik w produkcji pojazdów ma średnio 1,49 mln zł zaległości, podczas gdy w handlu i naprawie pojazdów jest to około 90 tys. zł.

Firmy nadal inwestują w pojazdy

Stabilniejsza sytuacja handlu i usług znajduje odzwierciedlenie na rynku finansowania. W pierwszym półroczu 2026 r. firmy leasingowe sfinansowały inwestycje o wartości blisko 62 mld zł, czyli o 10 proc. więcej niż rok wcześniej. Około 75 proc. wartości finansowanych aktywów stanowiły pojazdy, a wartość finansowania pojazdów zwiększyła się o 12,1 proc. rok do roku.

Dane wskazują więc, że popyt na finansowanie środków transportu pozostaje wysoki. Problemy z płynnością nie dotykają całej branży w jednakowym stopniu – największa presja finansowa koncentruje się obecnie po stronie producentów części.

Polska motoryzacja pod presją

Problemy finansowe części producentów pojawiają się w trudnym otoczeniu gospodarczym. Europejski przemysł motoryzacyjny mierzy się ze słabszym popytem, rosnącą konkurencją ze strony chińskich producentów oraz wysokimi kosztami prowadzenia działalności. Jednocześnie przedsiębiorstwa muszą ponosić nakłady związane z transformacją technologiczną i elektromobilnością.

W 2025 r. wartość produkcji sprzedanej pojazdów, przyczep i naczep w Polsce wyniosła 226,7 mld zł, co oznacza wzrost o 2,9 proc. Jednocześnie eksport branży zmniejszył się o 3,73 proc., do 43,8 mld euro. Zatrudnienie w sektorze spadało już szósty kwartał z rzędu.

To pokazuje, że wzrost wartości produkcji nie musi automatycznie oznaczać poprawy kondycji finansowej przedsiębiorstw. Firmy działają dziś pod presją zmian zachodzących zarówno na rynku krajowym, jak i zagranicznym.

Motoryzacja coraz bardziej podzielona

Dane BIG InfoMonitor i BIK pokazują, że polskiej motoryzacji nie można już traktować jako jednego, jednolitego sektora. Producenci części zmagają się z rosnącymi zaległościami i presją konkurencyjną, podczas gdy dealerzy, dystrybutorzy części i warsztaty znajdują się w znacznie stabilniejszej sytuacji.

Dla firm współpracujących z przedsiębiorstwami motoryzacyjnymi oznacza to konieczność dokładniejszej oceny kondycji kontrahentów. Sama przynależność do branży nie wystarcza już do określenia poziomu ryzyka. Coraz większe znaczenie ma konkretny segment działalności oraz indywidualna sytuacja finansowa firmy.

 

Źródło:  https://www.big.pl/

Zaktualizowano: 28.08.2026

Dodano: 28.08.2026

Czy ten artykuł był pomocny?


Ocena / gł.
Top