Rynek faktoringu rośnie w dwucyfrowym tempie, ale zaległości przedsiębiorców wobec firm faktoringowych pozostają na względnie stabilnym poziomie. Z danych Krajowego Rejestru Długów wynika, że na koniec sierpnia 2026 r. przeterminowane zobowiązania wobec faktorów wynosiły 297 mln zł. To o 2,3 proc. więcej niż rok wcześniej.
W pierwszym półroczu 2026 r. obroty firm zrzeszonych w Polskim Związku Faktorów zwiększyły się o 11,7 proc. Jednocześnie zaległości widoczne w KRD nie rosną w podobnym tempie.
Dane z sierpnia pokazują, że w ostatnich latach wartość przeterminowanych zobowiązań wobec faktorów kształtowała się następująco:
W porównaniu z sierpniem 2022 r. obecna kwota jest wyższa zaledwie o około 1 proc. Co więcej, od stycznia 2025 r. miesięczna wartość zaległości nie przekroczyła 300 mln zł.
Nie oznacza to jednak, że ryzyko związane z finansowaniem faktur jest niewielkie. Dane KRD nie obejmują całego rynku faktoringowego, ponieważ nie wszystkie firmy działające w branży są zrzeszone w Polskim Związku Faktorów.
Stabilność zaległości może być związana ze specyfiką faktoringu. W przeciwieństwie do kredytu, gdzie kluczowe znaczenie ma zdolność kredytobiorcy do spłaty zobowiązania, w faktoringu podstawą finansowania jest konkretna wierzytelność.
Faktor ocenia więc nie tylko przedsiębiorcę korzystającego z finansowania, ale także jego kontrahenta, który ma zapłacić fakturę. Analizowane mogą być m.in. historia płatnicza, sytuacja finansowa obu firm, struktura sprzedaży, koncentracja obrotów oraz jakość przedstawianych dokumentów.
Jak wskazuje Emanuel Nowak, ekspert firmy faktoringowej NFG, kontrola ryzyka odbywa się zarówno przed wypłatą środków, jak i w okresie oczekiwania na zapłatę.
„Faktor ocenia dwie firmy: klienta, któremu wypłaca pieniądze, i jego kontrahenta, od którego oczekuje zapłaty.”
Znaczenie mają również cesja wierzytelności, zabezpieczenia umowne, ubezpieczenie należności oraz bieżące monitorowanie płatności.
Choć całkowita wartość zadłużenia pozostaje stabilna, zmieniła się liczba firm mających przeterminowane zobowiązania wobec faktorów.
Na koniec sierpnia 2026 r. w KRD figurowało około 9 tys. takich podmiotów. To o 1,7 tys. mniej niż rok wcześniej, czyli o 16 proc. Jednocześnie liczba nieuregulowanych zobowiązań zwiększyła się o 0,3 proc., do 193 456.
Oznacza to, że zaległości dotyczą mniejszej liczby przedsiębiorstw, ale średnia kwota przypadająca na jednego dłużnika jest wyższa. W ciągu roku wzrosła ona o 22 proc. – z 26,9 tys. zł do 32,7 tys. zł.
Największe pojedyncze zadłużenie należy do spółki handlowej z Warszawy. Jej cztery zobowiązania wobec faktorów opiewają łącznie na niemal 4,2 mln zł.
Najliczniejszą grupę zadłużonych stanowią jednoosobowe działalności gospodarcze. Jest ich około 6,7 tys., czyli prawie trzy czwarte wszystkich dłużników. Łącznie mają one 165,7 mln zł zaległości, co daje średnio 24,7 tys. zł na firmę.
Spółek prawa handlowego jest znacznie mniej – około 2,3 tys. – jednak ich łączne zadłużenie wynosi 131,3 mln zł. Średnia zaległość przypadająca na jedną spółkę to 55,9 tys. zł.
Największą część zadłużenia generują przedsiębiorstwa z sektora handlowego. Ich zaległości sięgają 98,3 mln zł. Na kolejnych miejscach znajdują się:
W tych sektorach powszechne są odroczone terminy płatności, a pojedyncza faktura może być elementem dłuższego łańcucha rozliczeń między firmami.
Według danych GUS w 2025 r. wartość wierzytelności wykupionych przez faktorów zwiększyła się o 11 proc., podczas gdy liczba klientów wzrosła o 1,4 proc. Oznacza to, że rozwój rynku wynika w dużej mierze ze wzrostu wartości finansowanych transakcji.
Rosnący rynek oznacza jednocześnie większą wartość należności, które przedsiębiorcy oczekują od swoich kontrahentów. Dla firm faktoringowych istotne staje się więc nie tylko pozyskiwanie kolejnych klientów, ale również bieżąca ocena jakości finansowanych wierzytelności.
Dane o zadłużeniu pokazują, że mimo dynamicznego rozwoju faktoringu wartość przeterminowanych zobowiązań wobec faktorów pozostaje od kilku lat w zbliżonej skali. Jednocześnie spada liczba dłużników, podczas gdy rośnie średnia wartość ich zaległości. To wskazuje na zmianę struktury problemu – mniejsza grupa firm odpowiada za coraz wyższe pojedyncze zobowiązania.
Żródło: https://krd.pl/
Dodano: