Po dwudniowym, kwietniowym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała o utrzymaniu stóp procentowych na dotychczasowym poziomie. Oznacza to brak zmian po marcowej obniżce o 25 punktów bazowych.
Aktualnie stopy procentowe wynoszą:
Decyzja zapadła w czasie, gdy po kilku miesiącach spadków ponownie wzrosła inflacja CPI. Według wstępnych danych GUS, w ubiegłym miesiącu wyniosła ona 3% rok do roku, wobec 2,1% w lutym. Wzrost ten był głównie skutkiem drożejących paliw, co z kolei wynikało z wyższych cen ropy na światowych rynkach.
Pozostawienie stóp bez zmian było zgodne z przewidywaniami ekonomistów. Jeszcze w marcu część rynku zakładała nawet możliwość znaczących podwyżek – łącznie o około 1 punkt procentowy w ciągu najbliższego roku. Obecnie jednak taki scenariusz wydaje się mało realny, zwłaszcza w kontekście niedawnego, tymczasowego porozumienia między USA a Iranem.
Eksperci wskazywali, że niepewność związana z konfliktem na Bliskim Wschodzie wpływa na sytuację gospodarczą, ograniczając pole do dalszego luzowania polityki pieniężnej. Analitycy podkreślają, że ryzyko wzrostu cen surowców energetycznych może powstrzymywać RPP przed kolejnymi obniżkami stóp.
Część ekonomistów zrewidowała swoje prognozy, zakładając, że ewentualne dalsze cięcia stóp mogą nie nastąpić nawet do końca 2027 roku.
Podobnego zdania są także inni eksperci rynkowi, którzy uważają, że decydenci na razie pozostaną ostrożni i nie będą podejmować nowych działań, ani jednoznacznie oceniać wpływu wzrostu cen ropy na gospodarkę.
Jednocześnie zaznaczają, że jeśli konflikt się przedłuży, a ceny ropy utrzymają się na wysokim poziomie, może to zwiększyć presję inflacyjną. W dłuższej perspektywie mogłoby to prowadzić do konieczności podniesienia stóp procentowych.
Zaktualizowano:
Dodano: