Czy kojarzysz Bank Pekao S.A? Kiedyś jego właścicielem był właśnie UniCredit. Dzisiaj UniCredit powrócił pod własną marką do Polski, ale mało który klient kojarzy tę markę z ofertą. Co jeszcze bardziej zaskakujące - UniCredit rozpoczął działalność na naszym krajowym rynku na dość dużą skalę. Jednak przewagę może mu zapewnić to, że połączył szybkość i atrakcyjność fintechu z siłą i zaufaniem banku uniwersalnego.
Z tego artykułu dowiesz się:
Spis treści
UniCredit jest włoskim, międzynarodowym bankiem, którego siedziba znajduje się w Mediolanie. Do 2016 r. miał spore udziały w Banku Pekao S.A, które jednak musiał sprzedać z powodu braku rentowności. W 2025 r. UniCredit ma już zupełnie inną, nieporównywalnie lepszą pozycję rynkową niż sprzed dziewięciu laty. Powrócił na polski rynek pod własną marką i ze swoimi produktami.
W 2024 r. nastąpiło przejęcie Aion Banku oraz Vodeno przez UniCredit. Aion Bank, choć działał wcześniej na polskim rynku nie był zbyt dużym graczem, gdyż obsługiwał kilkadziesiąt tysięcy klientów, co przy wynikach największych instytucji takich jak PKO BP czy Santander Bank Polski nie było zbyt dużym osiągnięciem.
Natomiast Vodeno to fintech, który działa w modelu banking as a service. Udostępniała firmom oraz innym fintechom platformę w formie chmury internetowej, co dawało im pełne zaplecze bankowo-technologiczne. Umożliwiła użytkownikom korzystanie z nowoczesnych rozwiązań, między innymi takich jak:
W chwili obecnej rozmaite podmioty korzystają z usługi UniCredit - Vodeno - np. Revolut, InPost, Shopify - docierając finalnie do milionów klientów.
Banking as a Service to model, w którym licencjonowany bank udostępnia swoje usługi i infrastrukturę innym firmom poprzez interfejsy programistyczne API. Dzięki temu niefinansowe biznesy mogą oferować płatności, konta, karty czy finansowanie w swoich produktach bez własnej licencji bankowej.
Przewaga wynika z szybkości wdrożeń oraz niższych kosztów stałych. Firma integruje gotowe moduły bankowe, zamiast budować je od zera i przechodzić pełną ścieżkę regulacyjną. Zyskuje krótszy czas wejścia na rynek i elastyczne skalowanie wolumenów.
Dla biznesu oznacza to możliwość uruchomienia ofert finansowych w tygodnie, a nie w lata. Sklep internetowy może dodać raty i karty w aplikacji, platforma B2B — rachunki rozliczeniowe i polecenia zapłaty, a marketplace — wypłaty sprzedawcom i finansowanie koszyka.
Niestety, klienci indywidualni nie kojarzą zbyt wiele ofert osobnej marki UniCredit. Obecnie bank ma 11 oddziałów w następujących polskich miastach:
W 2026 r. UniCredit chce otworzyć dodatkowo 29 placówek, aby łącznie było ich 40.
Klienci będą mogli korzystać z usług w oddziałach, ale też za pomocą aplikacji mobilnej. Dostępne usługi to m.in.:
Dodatkowo UniCredit planuje wprowadzić możliwość inwestowania w papiery wartościowe, a dla zadłużonych chce udostępnić szybkie kredyty konsolidacyjne.
W niedalekiej przyszłości możemy także spodziewać się oferty grupy UniCredit dla klientów firmowych. Dla mikro-, małych i średnich przedsiębiorców bank chce wprowadzić:
UniCredit chce też wyjść z ofertą dla dużych firm wspomagającą przedsięwzięcia inwestycyjne. Dotyczyć to ma zarówno nieruchomości jak i zaawansowanych projektów, realizowanych zarówno w Polsce jak i za granicą. W tym zakresie UniCredit zaoferuje:
Przedsiębiorcy będą mogli zaciągnąć w UniCredit kredyt obrotowy na bieżącą działalność.
Przyrównując rozmach działania UniCredit do innych podmiotów - np. tego, że wiodące na polskim rynku banki mają po kilka tysięcy placówek w całym kraju - można odnieść wrażenie, że europejski gigant u nas w kraju działa w pewnym mini modelu. Co intrygujące - zaczął budować swoją pozycję od zera. Zazwyczaj duzi, międzynarodowi gracze, gdy chcą wejść na cudzy rynek krajowy decydują się przejąć wiodący podmiot, który ma już ogromne zasięgi. Przykładowo, tak postąpił Erste Group, wykupując udziały Santander Bank Polska, o czym szerzej pisaliśmy tutaj:
Co bardzo ważne to fakt, że UniCredit stara się przejąć niemiecki Commerzbank i jest już w posiadaniu 26 proc. udziałów tego banku. Commerzbank jest właścicielem mBanku, piątego największego banku w Polsce. Jednak całkowite przejęcie może nie dojść do skutku z powodu obiekcji zgłaszanych przez niemiecki rząd oraz związki zawodowe.
Zapleczem technologicznym jest platforma Vodeno Cloud oparta na chmurze Google Cloud oraz wysokiej automatyzacji procesów. Architektura oparta na mikroserwisach i API ułatwia szybkie wdrażanie nowych funkcji, testowanie wariantów oraz skalowanie ruchu bez przestojów.
Dla użytkownika i firm oznacza to krótszy czas decyzji kredytowych liczony w minutach, automatyczną weryfikację KYC i AML opartą na regułach i modelach, a także niższe koszty operacyjne przenoszone na bardziej konkurencyjne ceny i prowizje. Mniej ręcznych czynności to także mniej błędów i szybsza obsługa reklamacji.
W zestawieniu z PKO BP, mBankiem, ING i Santanderem, UniCredit stawia mocniej na model platformowy i współpracę z partnerami technologiczno-finansowymi. Nie rezygnuje z klasycznej bankowości, lecz akcent przenosi na ofertę modułową i integracje dla firm.
Strategia jest pośrednia między bankiem tradycyjnym a modelem neobankowym kojarzonym z Revolutem. UniCredit korzysta z przewag solidnego bilansu i kompetencji regulacyjnych, a jednocześnie buduje ofertę w duchu fintechu, czyli z naciskiem na szybkie API, prosty onboarding oraz gotowe klocki produktowe.
Połączenie fintechu z bankiem może dawać przewagę cenową przez niższe koszty operacyjne, przewagę technologiczną przez chmurę i automatyzację, a także przewagę w doświadczeniu użytkownika przez krótszy czas decyzji i mniej tarcia w procesach.
UniCredit musi się mierzyć z rozmaitymi zagrożeniami, takimi jak:
Oto, dlaczego UniCredit ma szansę na rynkowy sukces:
Wspólnym mianownikiem jest tempo wdrożeń oraz skalowalność. Jeśli UniCredit połączy przewagi technologiczne z wiarygodnością dużego banku i atrakcyjną wyceną produktów, może skutecznie konkurować zarówno z klasycznymi bankami, jak i z fintechami.
Zaktualizowano:
Dodano: