Zmiany na rynku pracy już w 2025 roku wzbudziły spore kontrowersje. Jak się okazuje, nowe przepisy, które wejdą w życie na półmetku roku 2026 wprowadzą kolejne nowości. Zapowiada się prawdziwy przełom. W grę wchodzi reforma systemu ustalania wysokości wynagrodzenia, a także znaczne zwiększenie praw pracowników. Wszystko to z powodu jednego dokumentu, którym jest unijna dyrektywa o równości wynagrodzeń.
Z tego artykułu dowiesz się:
Spis treści
Dyrektywa UE o równości wynagrodzeń zacznie obowiązywać w Polsce od 7 czerwca 2026 roku. Nowe przepisy sprawią, że pracodawca będzie musiał wartościować stanowiska pracy oraz stworzyć przejrzyste kryteria ustalania wynagrodzeń. Prezes Państwowej Inspekcji Pracy, Marcin Stanecki wypowiedział się na ten temat na antenie Radia RMF. Podkreślił, że jest to bardzo duża zmiana. Odtąd zatrudniający, nie będzie mógł ustalić płacy dla pracownika na podstawie subiektywnych kategorii, np. sympatii.
Zmiany w prawie nie wprowadzą pełnej jawności płac na rynku. Nie będzie takiej sytuacji, że pracownik będzie mógł sprawdzić, ile indywidualnie zarabia jego współpracownik. Jednak będzie mógł się dowiedzieć, jak wypada jego wynagrodzenie na tle średniej płacy w firmie. Taki mechanizm ma przeciwdziałać dyskryminacji płacowej. Pracownik będzie mógł się zorientować, czy jego wynagrodzenie nie odbiega znacznie i w sposób nieuzasadniony od średniej pensji, którą jest wypłacana w danym zakładzie.
PIP zapowiada pomoc dla pracodawców we wprowadzeniu zmian. Inspekcja uruchomi platformę edukacyjną, a ponadto zapewni szkolenia oraz przeprowadzi szeroką akcję informacyjną. Warto podkreślić, że regulacja nie zakazuje pracodawcy różnicowania wynagrodzeń, lecz ma go skłonić do tego, by robił to zgodnie z prawem, odwołując się do obiektywnych kryteriów i neutralnie ze względu na płeć.
Już 24 grudnia 2025 roku w życie weszły nowe przepisy w Kodeksie pracy. Jednak nie poskutkowały one znaczącymi zmianami. Pracodawca wciąż nie ma obowiązku, by publikować widełki wynagrodzenia dla danego stanowiska w ogłoszeniu o pracę. Kandydat może się dowiedzieć o tym, ile zarobi na rozmowie kwalifikacyjnej albo tuż przed podpisaniem umowy o pracę. Rola obecnych przepisów sprowadza się do uporządkowania już istniejących reguł.
Dodano: