prawo

29 Lip 2020 Autor: Anna Krzysteczko

Przychodzi taki moment w życiu, że podejmujemy decyzję o zaciągnięciu zobowiązania, na przykład kredytu hipotecznego, gotówkowego czy pożyczki pozabankowej. Jednak różne czynniki mogą sprawić, że nasza sytuacja finansowa ulegnie pogorszeniu i pojawią się problemy z terminowym regulowaniem zadłużenia. W takich przypadkach pożyczkodawcy i kredytodawcy, prędzej czy później podejmują, działania, pozwalające im odzyskać należne środki. Zdarza się jednak, że mijają kolejne tygodnie, miesiące, a nawet lata i ani wierzyciel, ani firma windykacyjna nie zgłaszają się do nierzetelnego dłużnika. Jeśli ten okres milczenia trwa odpowiednio długo, następuje przedawnienie długu, które pozwala nierzetelnemu dłużnikowi uniknąć odpowiedzialności. Jest to oczywiście mylne myślenie i nie oznacza to końca  problemów. Ponadto sprawa jest zdecydowanie bardziej złożona i wymaga szerszego przeanalizowania.

Co to jest przedawnienie?

Przedawnienie nie rozwiązuje wszystkich problemów osoby zadłużonej z bardzo prostego powodu: nie jest ono równoznaczne z unieważnieniem. Inaczej mówiąc, zgodnie z prawem przedawniony dług istnieje nadal i w dalszym ciągu wywołuje szereg negatywnych konsekwencji, w tym trudności w zaciąganiu nowych kredytów i innych zobowiązań.

Co to jest roszczenie?

Roszczeniem nazywamy uprawnienie wierzyciela do żądania od oznaczonej osoby (czyli od dłużnika) zachowania się w określony sposób (czyli żądanie spłaty długu wynikającego na przykład z tytułu zawarcia umowy kredytowej). Jeśli więc zawarliśmy np. umowę kredytu i zapomnieliśmy go spłacić, kredytodawca jest uprawniony do wysunięcia w naszą stronę żądania spłaty istniejącego długu, który potwierdzony jest umową kredytową. Jak powszechnie wiadomo metod windykacji długu jest bardzo dużo, a gdy ona nie przynosi efektu – kredytodawca może dochodzić roszczenia na drodze sądowej. Po opływie pewnego czasu przedawnienie kredytu staje się faktem, a wtedy odzyskanie długu staje się praktycznie niemożliwe.

Przedawnienie wg kodeksu cywilnego

Termin przedawnienia podany jest w art. 118 kodeksu cywilnego:

„Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi sześć lat, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata. Jednakże koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego, chyba że termin przedawnienia jest krótszy niż dwa lata.”

Przedawnienie kredytu i pożyczki udzielonej przez przedsiębiorcę następuje z upływem 3 lat. Wynika to z art. 118 Kodeksu cywilnego – są to bowiem roszczenia związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Dla przyjęcia 3 – letniego terminu przedawnienia nie ma znaczenia to, czy kredytobiorca (pożyczkobiorca) jest przedsiębiorcą, czy konsumentem. Ważne, że kredytodawca (pożyczkodawca) udzielił kredytu (pożyczki) w związku z prowadzoną przez siebie działalnością gospodarczą.

Inaczej wygląda sprawa w przypadku pożyczek, w których pożyczkodawcą jest np. członek rodziny. Roszczenie o spłatę pożyczki nie jest wtedy związane z prowadzoną działalnością gospodarczą i obowiązuje inny, dłuższy termin przedawnienia – 6 lat.

Przedawnienie kredytu i pożyczki – podsumowanie terminów:

  • 3 lata – termin przedawnienia kredytu w banku
  • 3 lata – termin przedawnienia pożyczki w firmie pożyczkowej
  • 6 lat – termin przedawnienia pożyczki od osoby nieprowadzącej działalności gospodarczej

Koniec terminu przedawnienia

Koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego, chyba że termin przedawnienia jest krótszy niż dwa lata. Należy zaznaczyć, że powyższe terminy przedawnienia roszczeń stanowią jedynie ogólną, generalną zasadę przyjętą w prawie cywilnym.

Zasady obliczania przedawnienia zmieniły się od 9 lipca 2018 r. Zmiany mają duży wpływ na to, jak obliczać przedawnienie kredytu. Nie zmieniła się wprawdzie zasada, że roszczenia banków i firm pożyczkowych przedawniają się po trzech latach. Zmienił się jednak sposób obliczania końca terminu przedawnienia. Efekt jest taki, że w niektórych przypadkach przedawnienie kredytu nastąpi nie po 3 latach, a niemal po 4 latach. Dlaczego? Bo koniec terminu przedawnienia przesunięto na koniec roku.

Koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego

Po zmianach w lipcu 2018 r., koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego (czyli na 31 grudnia). Jest to więc zasada podobna jak w przypadku przedawnienia podatków. Zasada ta nie obowiązuje tylko wtedy, gdy termin przedawnienia jest krótszy niż dwa lata – ale z tym wyjątkiem nie mamy do czynienia, bo przy kredytach bankowych i pożyczkach od firm obowiązuje termin trzyletni. Co ważne, nowa zasada, że koniec przedawnienia przypada na koniec roku, ma zastosowanie również do umów, które zostały zawarte przed lipcem 2018 r., jeśli w dniu 9 lipca 2018 r. roszczenie nie było jeszcze przedawnione.


Rodzaje przedawnienia należności

Osoby zadłużone w bankach i firmach pożyczkowych muszą mieć świadomość faktu, że w stosunku do poszczególnych produktów kredytowych i pożyczkowych mogą obowiązywać nieco inne zasady związane z przedawnieniem długu. Należy też zaznaczyć, że jeśli sprawa trafi już do sądu i wyda on nakaz zapłaty, to, niezależnie o jakim rodzaju należności mowa, okres przedawnienia zostanie wydłużony do 6 lat.

Przedawnienie kredytu

Zaniechanie spłaty kredytu skutkuje otrzymaniem kilku wezwań i ostrzeżeń, a następnie, jeśli nie przynosi to efektu, wypowiedzeniem umowy kredytowej. W takim wypadku, przestaje już obowiązywać harmonogram spłaty rat i należy jednorazowo oddać całą, jeszcze niespłaconą kwotę zobowiązania. Kwestia przedawnienia kredytu wygląda wówczas tak, że:

  • wszystkie raty, które miały zostać uregulowane w przyszłości stają się natychmiast wymagalne; oznacza to, że przedawniają się one w tym samym terminie, liczonym od dnia, w którym wskutek wypowiedzenia umowy dłużnik został zobowiązany do zwrotu całej kwoty kredytu
  • zaległe raty, czyli te, które nie zostały uregulowane przed wypowiedzeniem umowy, przedawniają się każda z osobna

O ile po upływie 3 lat może nastąpić „pełne” przedawnienie kredytu gotówkowego czy karty kredytowej, tak już dłużnik zalegający ze spłatą kredytu hipotecznego nie może liczyć, że po takim czasie dług całkowicie „przepadnie”. Bank zawsze ma prawo zbyć nieruchomość i odzyskać pożyczoną kwotę kapitału.

Przerwanie przedawnienia przez banki i firmy pożyczkowe

Banki ani firmy pożyczkowe z reguły nie czekają bezczynnie, aż należne im kwoty ulegną przedawnieniu. Mają kilka sposobów na to, żeby przedawnienie kredytu czy pożyczki nie nastąpiło – muszą w tym celu doprowadzić do przerwania terminu przedawnienia. Po każdym przerwaniu termin przedawnienia trzeba liczyć od początku. Wysłanie wezwania do zapłaty nie przerywa przedawnienia. Ale uznanie długu przez dłużnika – tak. Dlatego mogą próbować przekonać dłużnika, żeby ten np. uznał dług. Uznaniem długu przerywającym przedawnienie  jest też przyznanie się dłużnika, że zalega z zapłatą, np. prośba o odroczenie terminu zapłaty. Przerwanie przedawnienia nastąpi też w wyniku złożenia w sądzie pozwu o zapłatę czy wniosku do komornika o wszczęcie egzekucji.

Unikanie spłaty zobowiązania jest zachowaniem niezgodnym z ogólnie panującymi zasadami społecznymi, a dotrzymywanie umów stanowi fundament bezpieczeństwa obrotu gospodarczego i naszego wzajemnego zaufania. Gdyby standardem stało się niespłacanie długów, doszłoby do załamania się rynku i gospodarki jako całości, a w społeczeństwie zapanowałby chaos. Nikt nie powinien mieć zatem wątpliwości, że zadłużenie warto spłacić nawet wówczas, gdy uległo już ono przedawnieniu.

Top