Zobowiązania różnego rodzaju zawsze mają wyznaczony termin płatności. Dzięki temu dłużnik wie ile ma czasu, aby spłacić swojego wierzyciela. Niestety, czasami bywa tak, że dług nie jest regulowany w terminie. Jeżeli sami posiadamy niespłacone zobowiązania, a przekroczyliśmy już termin spłaty, to wówczas nasz wierzyciel może żądać odsetek za opóźnienie w spłacie. I odwrotnie – jeśli my mamy dłużnika, wówczas możemy zacząć liczyć mu odsetki. Jak łatwo się domyślić łączna kwota zobowiązania do spłaty wzrośnie – wcześniejsza kwota plus odsetki. Ale co tak naprawdę każdy z nas o odsetkach wiedzieć powinien?
Z tego artykułu dowiesz się:
Spis treści
Odsetki ustawowe to, mówiąc najprościej odszkodowanie, które dłużnik wypłaca na rzecz właściciela z tytułu braku terminowego spłaty zobowiązania. Chcąc wyegzekwować od dłużnika odsetki ustawowe jego wierzyciel w żaden sposób nie musi udowadniać, że poniósł jakąkolwiek stratę z tytułu opóźnienia w płatności ze strony dłużnika. Wystarczy, że wykaże, iż faktycznie dłużnik spóźnił się ze spłatą – także wskaże ile dokładnie, licząc w dniach o daty terminowej spłaty zobowiązania wyniósł okres opóźnienia – oraz ile wynosiła kwota zobowiązania.
Samo pojęcie „odsetki ustawowe” jest bardzo ogólne i nie wyraża ono konkretnie czym są odsetki. Jest tak dlatego, że w polskim prawie obowiązują trzy rodzaje odsetek ustawowych. Są to:
Nas będzie interesował ten ostatni rodzaj odsetek. Podkreślmy to bardzo wyraźnie, że nie należy mylić tych trzech powyższych rodzajów odsetek, ani ich nie utożsamiać. Każde z tych odsetek posiadają bowiem osobne regulacje prawne. Drugi człon tego pojęcia, czyli „ustawowe” mówi o tym, że odsetki są regulowane poprzez ustawę. Poniżej przedstawiamy jak ten aspekt ma się w stosunku do omawianych dziś odsetek ustawowych za opóźnienie w płatności.
NOTKA PRAWNA
Odsetki ustawowe za opóźnienie w spłacie są określone w art. 481 Kodeksu cywilnego. § 1 tego artykułu głosi dokładnie, iż:
Jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.
Należność odsetek ustawowych za opóźnienie w spłacie jest kwestią złożoną, składającą się z dwóch determinantów. Pierwszym z nich będzie determinant osoby, czyli po prostu komu te odsetki się należą, natomiast drugim determinant okoliczności, w których odsetki się należą. Przyjrzyjmy się każdemu z tych aspektów z osobna.
Kodeks cywilny wyraźnie mówi, że odsetki ustawowe za opóźnienie w płatności należą się każdemu wierzycielowi, niezależnie od tego, kim on jest. Ważne jest, by jego dłużnik był faktycznie zobowiązany zapłacić mu pieniądze, ale to już są kwestie okoliczności, do których przejdziemy za chwilę. Gwoli ścisłości, ustalmy, że odsetki ustawowe należne są:
WARTO WIEDZIEĆ
Podmiot, któremu należą się odsetki ustawowe za zwłokę w płatnościach nie ma obowiązku informowania dłużnika o tym, że zaczął takowe odsetki naliczać.
Zobowiązanie do którego kwoty będą naliczane odsetki musi faktycznie zaistnieć i musi być udokumentowane. Dlatego też odsetki można naliczać tylko od długu który wyniknął z:
PAMIĘTAJ!
Jeśli nie posiadasz dokumentacji, na podstawie której można jednoznacznie stwierdzić, że dłużnik ma wobec Ciebie zobowiązanie, wówczas zarówno kwestia płatności odsetek, jak i sumy zobowiązania będzie do podważenia prawnie.
Wiemy już komu i jak należą się odsetki, jakie mają podstawy prawne, ale ile tak właściwie wynoszą? Otóż nie ma jednej, ściśle określonej i zawsze obowiązującej stawki odsetek ustawowych. Zależy od czynników, o których za chwilę sobie powiemy. Tymczasem musimy wiedzieć, że istnieją odsetki ustawowe za opóźnienie w spłacie:
Czym różnią się od siebie? Otóż maksymalne odsetki są dwa razy większe od podstawowych. Jeżeli mamy wobec kogoś dług i spóźniamy się ze spłatą, to wówczas wierzyciel nie ma prawa naliczyć nam odsetek wyższych niż maksymalne odsetki ustawowe.
Podstawowe odsetki są uzależnione od wysokości stopy referencyjnej NBP. Wylicza się je ze wzoru:
odsetki podstawowe = stopa referencyjna NBP + 5,5%
Powiedzieliśmy już sobie czym są maksymalne odsetki, zatem dla nich obowiązuje prosty wzór:
odsetki maksymalne = 2 x odsetki podstawowe
Stopy procentowe zmieniają się poprzez decyzje Rady Polityki Pieniężnej, zatem odsetki ustawowe również się zmieniają. Ostatnimi czasy RPP ciągle podnosi stopy procentowe, a co za tym idzie – wartość odsetek także rośnie. Zgodnie ze stanem po lipcowym posiedzeniu RPP stopa referencyjna NBP wynosi 6,5%. Biorąc to pod uwagę możemy obliczyć wysokość odsetek ustawowych w sposób następujący:
6,5% + 5,5% = 12%
A zatem, od dnia lipcowego posiedzenia RPP stopa odsetek wynosi 12%.
Jakie jest znaczenie punktów procentowych, w których wyrażane są odsetki przy wyliczaniu ich wartości pieniężnej? Otóż procenty te są elementem składowym wzoru, potrzebnym do wyliczenia tego, ile dokładnie dłużnik musi zapłacić wierzycielowi z tytułu odsetek. Wzór ten, wraz ze wszystkimi jego składowymi prezentuje się w ten oto sposób:
wysokość odsetek = (kwota zobowiązania x dni zaległości w spłacie x stopa odsetek) /365
Odsetki mogą być naliczane od każdego dnia, który upłynął od dnia wymagalności dnia wymagalności świadczenia pieniężnego. Czyli, np. jeśli ostateczny termin spłaty zobowiązania to 16 sierpnia 2022 roku, to jeśli dłużnik tego samego dnia ureguluje płatność, wówczas nie można naliczyć mu odsetek. Ale jeśli spóźni się choć jeden dzień, czyli spłaci 17 sierpnia, to wówczas już odsetki można jak najbardziej naliczyć.
Tylko pozornie obliczanie odsetek ustawowych wydaje się trudne. Wystarczy tylko dokładnie patrzeć na wszystkie składowe wzoru, a następnie podstawić je do wzoru. Sami pokażemy na przykładach ile mogą wynosić odsetki ustawowe.
Przykład 1. Pani Gabriela posiada dłużnika, który miał spłacić zobowiązanie w terminie do 14 lipca 2022 roku. Kwota zobowiązania wynosiła 2000 zł. Dłużnik spóźniał się jednak z płatnością, wobec czego Pani Gabriela zaczęła naliczać odsetki ustawowe. W końcu dłużnik uregulował płatność, jednakże nastąpiło to po 50 dniach, czyli 2 września 2022 roku. Odsetki wyniosły go:
(2000 zł x 50 dni x 12%) / 365 = 32,88 zł
Łączna suma do spłaty wyniosła więc 2032,88 zł.
Przykład 2. Pan Gustaw jest dłużny swojemu wierzycielowi 10 000 zł. Swój dług miał uregulować 14 lipca 2022 roku, ale spóźnił się ze spłatą o 100 dni. Regulacja płatności nastąpiła dopiero 22 października 2022 roku. W tym czasie wierzyciel Pana Gustawa naliczał odsetki. Wyniosły one zatem:
(10 000 zł x 100 dni x 12%) /365 = 328,77 zł
Pan Gustaw musiał razem zapłacić sumę 328,77 zł
Przykłady, które podaliśmy powyżej zakładają, że stopa referencyjna jest aktualna, czyli wynosi 6,5% i że nie zmieni się ona przez długi czas. Jednakże, jak pokazują ostatnie miesiące najprawdopodobniej stopy dalej będą rosły. A jak będą się zachowywały odsetki ustawowe? Zobaczmy, jaka była stopa odsetek w trzech ostatnich miesiącach:
Zobaczmy teraz na przykładzie, jaką wartość pieniężną odsetek uiścić dłużnik, który spóźniał się ze spłatą od maja do lipca 2022 roku.
Przykład 3. Pan Marian musiał spłacić swoje zadłużenie w wysokości 7000 zł dnia 6 maja 2022 roku, jednakże spóźnił się i płatności dokonał dopiero 29 lipca 2022 roku. Opóźnienie wyniosło zatem 84 dni. Wierzyciel naliczył należne mu odsetki, co uczynił prawidłowo dla trzech okresów, w których stopa referencyjna była dłużna:
Dla okresu od 7 maja do 8 czerwca odsetki wyniosły:
(7000 zł x 33 dni x 10,75%) / 365 = 68,03 zł
Dla okresu od 9 czerwca do 7 lipca odsetki wyniosły:
(7000 zł x 29 dni x 11,5%) / 365 = 63,96 zł
Dla okresu od 8 do 29 lipca odsetki wyniosły:
(7000 zł x 22 dni x 12%) / 365 = 50,63 zł
Suma odsetek jaką Pan Marian musi zapłacić wynosi więc:
68,03 zł + 63,96 zł + 50,63 zł = 182,62 zł
Łącznie do zapłaty było więc 7182,62 zł
Wierzyciel faktycznie może naliczać odsetki, ale co mu po tym, jeśli dłużnik długotrwale unika płatności, mimo rosnącej wartości zobowiązania? W pewnych okolicznościach wierzyciel może zdecydować się na ostatecznie rozwiązanie jakim jest egzekucja komornicza. Wówczas najpierw sąd stwierdza, czy wierzycielowi rzeczywiście coś się należy, a następnie wzywa dłużnika do zapłaty. Jeśli dłużnik wciąż nie ureguluje płatności, wówczas wierzyciel wnioskuje do sądu na nadanie sprawie tytułu wykonalności. Wówczas wkracza komornik i następuje zajęcie komornicze. Na drodze egzekucji komorniczej wierzyciel może dochodzić wartości zobowiązania wraz z doliczonymi odsetkami ustawowymi.
Dodano: