W Polsce prawo chroni każdego konsumenta. Niezależnie od tego, czy idziesz na zakupy do sklepu spożywczego, korzystasz z dostarczanego Ci internetu czy wybierasz się do fryzjera - musisz zostać obsłużony uczciwie i klarowny sposób. Jeśli sprzedawca bądź usługodawca popełni błąd na Twoją niekorzyść, to musi naprawić szkodę. W przeciwnym razie klient byłby stratny, nie uzyskawszy produktu bądź usługi na najwyższym poziomie. Zasada ta obowiązuje wszędzie, także przy pożyczaniu pieniędzy z instytucji. W prawie nazywana jest sankcją darmowego kredytu.
Z tego artykułu dowiesz się:
Spis treści
Sankcja darmowego kredytu jest to kara prawna nakładana na pożyczkodawcę bądź kredytodawcę, jeśli ten postąpi wbrew prawu. Zasada ta została wprowadzona po to, aby chronić prawa kredytobiorcy oraz zapobiegać nieuczciwym praktykom na rynku. W tym konkretnym przypadku chodzi o sprzedaż produktu finansowego, jakim jest kredyt konsumencki. Ochrona prawna kredytobiorców przysługuje im wg przepisów Ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim.
Jeżeli chcemy znaleźć konkretnie sankcję darmowego kredytu w zapisach prawa, to powinniśmy sięgnąć do art. 45 Ustawy o kredycie konsumenckim. Mówi on o tym, że sankcja otrzymuje swój skutek, jeśli pożyczkodawca bądź kredytodawca naruszy przepisy, tj. art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17 oraz art. 31-33 i 33a, a także art. 36a-36c Ustawy o kredycie konsumenckim. Chodzi tutaj o to, że umowa kredytu musi być zawarta w formie pisemnej i musi zawierać określone informacje, a także sam kredyt musi mieć takie parametry, aby mieściły się one w wartościach, określonych ustawą - np. wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu.
Aby w ogóle zacząć mówić o sankcji darmowego kredytu, instytucja finansująca - czyli bank albo firma pożyczkowa - musi najpierw dopuścić się złamania któregoś z ww. przepisów. Mówiąc najprościej: w praktyce wygląda to tak, że klient oddaje wierzycielowi tylko tyle pieniędzy, ile pożyczył. Na przykład, jeśli pożyczasz 10 000 zł, a masz oddać 15 000 zł, ale okazuje się, że kredytodawca naruszył przepisy Ustawy o kredycie konsumenckim, to wówczas z mocy prawa musisz oddać tylko 10 000 zł. Takie zobowiązanie zostaje więc w efekcie pozbawione jakichkolwiek kosztów, a instytucja finansująca - dochodu ze sprzedaży takiego produktu. Stąd w nazwie sankcji znajduje się "darmowy kredyt".
Wszystko zależy od tego, co konkretnie w umowie kredytowej było przekroczeniem prawa. Szukając adekwatnej odpowiedzi powinniśmy więc przyjrzeć się kilku szczegółowym przypadkom:
Pamiętaj, że sankcja obowiązuje także, gdy w umowie zabrakło danych osobowych przynajmniej jednej ze stron oraz danych dotyczących kredytu (kwota, oprocentowanie, prowizja, marża, itp.). Działa to również wtedy, gdy brakuje danych na temat informacji o możliwości odstąpienia od umowy, o nadpłacie zobowiązania oraz o konsekwencjach niespłacania długu. Umowa nie może także określać kosztów kredytu większych niż ustawa.
Chodzi tutaj stricte o kredyt konsumencki, zgodnie z tym, co czytamy w Ustawie. Oprócz przepisów charakteryzujących zobowiązanie dowiadujemy się m.in. o tym, że będzie to kredyt w wysokości nie większej niż 255 550 zł. A jakie produkty oferowane przez banki i firmy pożyczkowe podchodzą pod te przepisy? Otóż kredytem konsumenckim jest:
Sankcja darmowego kredytu, o której tu mówimy nie występuje w przypadku kredytu hipotecznego, gdyż w tym przypadku obowiązują oddzielne przepisy.
Na początek musisz mieć 100% pewności, że kredytodawca naruszył przepisy, które zostały już wymienione w niniejszym artykule. Wystarczy, że złamany zostanie jeden z przepisów, aby sankcja darmowego kredytu weszła w życie. Jeśli już masz taką pewność, to wówczas nie pozostaje Ci nic innego, jak napisać oświadczenie zaadresowane do banku lub firmy pożyczkowej, gdzie stwierdzisz naruszenie przepisów zgodnie z art. 45 Ustawy o kredycie konsumenckim. Musisz dokładanie wykazać i opisać w oświadczeniu gdzie w umowie doszło do złamania prawa i jakie konkretnie przepisy Ustawy zostały naruszone. Należy wspomnieć, że wobec tego oczekujesz zwrotu prowizji i odsetek. Oświadczenie może być np. napisane na komputerze i wydrukowane, ale koniecznie musi się tam znaleźć Twój odręczny podpis. Nie zapomnij o datach, danych adresowych oraz personalnych - również Twoich. Oświadczenie najlepiej jest wysłać pocztą listem poleconym. Wówczas zyskujesz gwarancję, że instytucja Ci odpowie.
Sankcja darmowego kredytu jest ważna przez 1 rok od dnia zakończenia umowy kredytu bądź pożyczki. Przykładowo, jeśli zobowiązanie kończy Ci się 1 grudnia 2023 roku, to o sankcję możesz się ubiegać do 1 grudnia 2024 roku. Później nie ma możliwości skorzystania z tej zasady. Jeśli już spłaciłeś zobowiązanie, to otrzymasz zwrot prowizji i odsetek. Natomiast jeśli jesteś w trakcie spłaty, to wszystkie opłaty już do końca umowy kredytowej zostaną anulowane.
Jeśli Twoje prawa jako konsumenta zostały naruszone to masz prawo skorzystać z sankcji kredytu darmowego. Banki i firmy pożyczkowe muszą działać zgodnie z prawem. Poprawne konstruowanie umowy kredytowej czy pożyczkowej nie jest problemem klienta. Jako konsument nie masz obowiązku sporządzania, kontrolowania czy poprawiania umowy. Umowa musi być prawnie przygotowana już pod klienta. Jeśli tak się nie stanie, to Twoim prawem jest starać się o sankcję darmowego kredytu.
Dodano: