Odpowiedzialne pożyczanie z punktu widzenia konsumenta

Opublikowano: 08 Paź 2021 Sylwia Chrószcz 9 min. czytania

Kategoria: Poradnik Pożyczkowy

Mówi się, że "Nie sztuką jest wziąć kredyt, ale sztuką jest go spłacić". I właśnie, aby nauczyć się tej trudnej sztuki, przygotowaliśmy dla Was 5 pytań jakie powinniśmy sobie zadać zanim zdecydujemy się na zaciągniecie jakiegokolwiek finansowania. Pomogą one Wam nie tylko podjąć dobrą decyzję, ale przede wszystkim pozwolą ustrzec się przed wieloma konsekwencjami, które znacząco mogą wpłynąć na komfort naszego życia.

Z tego artykułu dowiesz się:

Odpowiedzialne pożyczanie z punktu widzenia konsumenta

Czy wiem na co zaciągam pożyczkę?

Dość banalne pytanie, prawda? Wydawać by się mogło, że jeśli interesuje nas kredyt czy pożyczka online, dokładnie mamy sprecyzowany cel, na który chcemy przeznaczyć środki. Niestety nie zawsze tak jest. Pamiętajmy, iż kredyt jest produktem, który banki czy firmy pozabankowe starają się nam sprzedać, kuszą zerowymi prowizjami, czy dodatkowymi bonusami no i niestety czasami dajemy się na to nabrać. Często bierzemy dodatkowe finansowanie, bo prowizja wynosi przecież zero procent, albo znajdujemy w internecie ofertę, gdzie do pożyczki dostajemy bon do popularnego sklepu spożywczego i nagle znajdujemy powód żeby o taką pożyczkę zawnioskować. Cel, na który chcemy przeznaczyć środki rodzi czasami w chwili poznania rewelacyjnej oferty. Kredyty są źródłem utrzymania wszystkich instytucji finansowych, dlaczego te firmy miałyby dawać nam gotówkę bez żadnych korzyści? Zawsze musimy zdawać sobie sprawę, że kredyty niosą za sobą dodatkowe koszty, oczywiście jedne mogą być droższe inne tańsze, jednak w życiu nigdy nic nie ma za darmo. Warto szukać promocyjnych ofert, ale tylko wtedy, kiedy z góry mamy obrany cel, na który chcemy przeznaczyć środki, nigdy odwrotnie.

Czy wiem jaka jest moja sytuacja finansowa?

Jeśli prowadzisz swój budżet domowy i spisujesz swoje dochody i wydatki bardzo łatwo będziesz mógł stwierdzić czy stać Cię na pożyczkę, o którą zamierzasz wnioskować. Wystarczy, że do listy wydatków wpiszesz ratę kredytu i już będziesz wiedział czy środki, które Ci zostaną spokojnie wystarczą na życie.

Jednak w sytuacji kiedy nie masz nawyku analizowania swojego budżetu, powinieneś zsumować wszystkie swoje stałe, comiesięcznego wydatki, wraz z nową ratą, która pojawi się wraz z wzięciem kredytu i odjąć tę kwotę od sumy wszystkich przychodów, czyli  pensji, zasiłków, premii czy innych wpływów. Jeśli kwota, która Ci została spokojnie wystarczy na przeżycie całego miesiąca i Twoja płynność finansowa nie zostanie zachwiana, dopiero wtedy możesz zacząć się zastanawiać nad kredytem.

Warto tu również pomyśleć, czy raty kredytów, które już posiadamy, spłacane są przez nas na bieżąco, czy w najbliższym czasie nie pojawią się jakieś dodatkowe wydatki, które obciążą nasz budżet, a może firma, w której pracujemy, może obciąć nam pensję albo co gorsza może nas zwolnić? Mając to wszystko na uwadze, naprawdę możemy uniknąć wielu problemów.

Czy wydatek, na który zaciągam finansowanie jest mi niezbędny w danej chwili?

Żyjemy w czasach, w których wmówiono nam, że żyć należy szybko, decyzje podejmować na wczoraj, bo inaczej ktoś może zwinąć nam okazję sprzed nosa. Może i stwierdzenie jest po części prawdziwe, jeśli chodzi np. o aplikowanie na wymarzone stanowisko pracy, ale już na pewno nie sprawdzi się, kiedy zastanawiamy się czy kupić nowy model telefonu, czy blender, bez którego obeszliśmy się ostatnie kilka lat. Oczywiście jeśli nas na to stać i mamy świadomość kosztów, możemy zaciągnąć kredyt na wszystko o czym tylko marzymy. Jednak jak napisał to kiedyś Stephen King: „Cierpliwość jest cechą geniuszy”, wiec może zamiast rzucać się na nowości lub super promocje zaczniemy odkładać na nasze marzenia? Może się okazać, że tak naprawdę po kilku miesiącach oszczędzania wcale nie chcemy już nowego telefonu, albo, że został on przeceniony tak bardzo, że jeszcze wystarczy nam odłożonych środków na jakieś inne małe przyjemności.

Czy zapoznałem się ofertami wielu firm?

Wiele osób czasami powtarza, że pierwszy wybór jest najlepszy, może i tak, ale warto ten wybór mieć. Warto zapoznać się z różnymi opcjami i możliwościami i świadomie zdecydować się na któryś z nich. Oczywiście ktoś inny powie: im więcej opcji mamy tym trudniej podjąć decyzję, może i tak, jeśli mówimy o kolorze bluzki, która nam się podoba a nie o kredycie, który chcemy zaciągnąć.

Oferty pożyczek są różne i tylko od nas zależy czy za kredyt zapłacimy więcej czy mniej. Jakiś Bank może przygotować nam ofertę szytą jak na miarę, ale zawsze warto wiedzieć, co do zaproponowania ma konkurencja. I nie musimy wcale przeszukiwać całego internetu, tworzyć tabele, aby przekonać się, który kredyt jest najtańszy.

Nie należy także ulegać przyzwyczajeniom, jeśli Twoja ulubiona firma nie jest w stanie zaproponować Ci kwoty jaką potrzebujesz nie dobieraj mniejszych kwot w innych instytucjach. Pamiętaj, że zawsze lepiej wziąć finansowanie w jeden firmie i płacić jedną ratę, co więcej koszty mniejszych pożyczek wziętych w kilku instytucjach finansowych zawsze będą wyższe, niż koszty jednej pożyczki z jednej instytucji.

Czy zapoznałem się z umową i formularzem informacyjnym?

Nic tak nie świadczy o naszej świadomości, bycia dojrzałym i odpowiedzialnym konsumentem, jak fakt, iż każdorazowo przed podpisaniem czy to elektronicznym, czy własnoręcznym - przeczytamy - ze zrozumieniem każdą umowę kredytową, czy regulamin usługi, na którą się decydujemy.

Jeśli nie masz zamiaru zapoznać się z umową kredytową i formularzem informacyjnym, lepiej nie zaciągaj kredytu! 

Pamiętaj - podpis na umowie, świadczy o tym, że zapoznałeś się z jej warunkami i wyrażasz na nie zgodę, Co więcej… chciałabym jeszcze nadmienić, że umowa, którą dla nas przygotowano nie obliguje nas do jej zawarcia, dopiero Wasz podpis ją uprawomocnia, więc podpisuj z głową! 

Pożyczaj z mądrze!

To nie prawda że banki, czy firmy pozabankowe to samo zło. Złe są tylko nasze decyzje, gdy chcemy żyć ponad stan, kupować rzeczy, na które nas nie stać, bez świadomości jakie konsekwencje mogą nas spotkać. Bardzo chętnie przerzucamy odpowiedzialność za niewłaściwe decyzje dotyczące naszych finansów na instytucje, które środki nam pożyczyły, jednak to nikt inny tylko my podpisaliśmy umowę.

To nie jest też tak, że jeśli na którekolwiek z zadanych powyżej pytań odpowiedziałeś NIE decyzja o kredycie jest błędna. Warto jednak w takim wypadku zrobić krok wstecz i przemyśleć jeszcze raz decyzję, poradzić się najbliższych, albo spytać o radę doradcę finansowego, u którego kredyt chcemy zaciągać.

Czy ten artykuł był pomocny?


Ocena / gł.

Komentarze, pytania i odpowiedzi do artykułu (0)


Top