płynność finansowa

26 Sie 2019 Autor: Wojciech Zieliński

Jeżeli pracuję, to osiągam jakiś dochód. Pracę mogę wykonywać na podstawie jednej z form zatrudnienia. Ktoś może mnie zatrudnić na umowę zlecenie, jeżeli wykonuję tylko jakieś jedno zlecenia określone terminem i kwotą zapłaty. Jeżeli dla kogoś pracuję na stałe, w tzw. pełnym wymiarze to zatrudnia mnie w oparciu o umowę o pracę. Mogę wykonywać zlecenia dla różnych firm, prowadząc np. jednoosobową działalność gospodarczą. To oczywiście nie jest wyczerpana lista – na samym końcu, w zależności od formy zatrudnienia, poziomu stanowiska, umiejętności moje zarobki mogą być bardziej lub mniej regularne, większe lub mniejsze, przewidywalne w czasie lub mniej przewidywane. Skoro zarabiam pieniądze to też pewnie je wydaje. Na utrzymanie mieszkania, na samochód, na dzieci, na wakacje. Cała sztuka prowadzenia gospodarstwa domowego polega jednak na tym, aby nie wydawać więcej niż się zarania, a najlepiej, żeby po zakończeniu miesiąca zostały mi jakieś oszczędności, czyli żeby posiadać płynność finansową. 

W prowadzeniu gospodarstwa jak w firmie

Kiedy firma jest rentowna? Kiedy zarabia. A kiedy zarabia? Jak po odjęciu wszystkich kosztów od osiągniętych przychodów wychodzi plus. Podobnie jest z gospodarstwem domowym – jeżeli po zakończeniu miesiąca możemy stwierdzić, że z osiągniętego przez nas dochodu, po odliczeniu kosztów utrzymania gospodarstwa coś zostało, oznacza, że jesteśmy płynni finansowo. Dzięki posiadanej płynności finansowej możemy realizować nasze cele krótko i długoterminowe, oszczędzać na nie pieniądze lub zaciągnąć zobowiązanie w banku – bank będzie widział, że jak pożyczy nam pieniądze to będziemy mieli miesięcznie na tyle, aby zapłacić ratę.

Gospodarstwo domowe jest jak firma. Aby mówić o płynności finansowej musi być zdolne do regulowania bieżących zobowiązań. To oznacza, że koszty nie mogą przewyższać dochodów.

 

Jak ważna jest płynność  finansowa dla banku?

Płynność finansowa Klienta jest dla banku kluczowa. To ona pokazuje, że Klient będzie wstanie na bieżąco regulować raty zaciągniętego kredytu. Tylko comiesięczna nadwyżka w budżecie domowym będzie wstanie zagwarantować bankowi wpływ raty na konto. Dla banku liczy się jednak jeszcze jeden aspekt – stabilność osiąganego dochodu. Kredyt bowiem zawsze będzie zaciągany na jakiś czas. To, że dziś sytuacja Klienta pozwala na jego spłatę, nie znaczy, że zawsze tak będzie. Najbardziej stabilnym dochodem dla banku będzie umowa o pracę na okres bezterminowy. Pokazuje ona instytucji, że Klient jest poważnie i długoterminowo traktowany przez swojego pracodawcę i gwarantuje Klientowi comiesięczny wpływ określonego wynagrodzenia na konto. Klient ma zatem pewność, że zarobi określoną kwotę – bank podobnie. Gorzej np. z działalnością gospodarczą. W tym przypadku pracuję na własny rachunek. W zależności od profilu działalności może być tak, że co miesiąc muszę znaleźć jakiś Klientów, wykonać na ich rzecz jakąś usługę lub coś im sprzedać, aby zarobić. Jeżeli tego nie zrobię, to nie zarobię. A jak nie zarobię, to nie będę miał pieniędzy, aby utrzymać moje gospodarstwo domowe w tym zapłacić raty zobowiązania. Bank musi mieć pewność, że sobie poradzę. Dlatego w przypadku działalności najczęściej sprawdzi ile średnio miesięcznie zarabiałem w okresie ostatnich 12 miesięcy. Na podstawie tej wartości sprawdzi, czy jestem płynny finansowo.

portfel płynność finansowa

Co, jeżeli utracę płynność finansową w trakcie spłaty kredytu?

Może być tak, że stracę pracę. Znalezienie nowej może chwilę potrwać. Co zrobić, jeżeli nie jestem w stanie spłacać raty kredytu? Najgorsze co można zrobić, to uciekać przed bankiem. Wtedy bank nie będzie wiedział, czy nie spłacamy, bo nie chcemy, bo nie mamy, czy ponieważ chcemy go oszukać. Będzie zatem wysyłał do nas monity, raportował, że nie płacimy raty do Biura Informacji Kredytowej, a na samym końcu może sięgnąć po pomoc komornika. Lepiej iść do banku i powiedzieć, jak wygląda sytuacja. Bankowi będzie zależało, abyśmy jednak oddali kredyt więc pomyśli wspólnie z nami nad restrukturyzacją zadłużenia. Restrukturyzacja ta może polegać np. na wydłużeniu okresu. W ten sposób zmniejszy nam się rata i będziemy wstanie ją udźwignąć w trudnym okresie. Bank może się także zgodzić na tzw. karencję, czyli odroczy nam spłatę kapitału i będzie wymagał spłaty jedynie odsetek przez pewien ustalony czas.

ZDANIEM EKSPERTA:

O płynność finansową warto dbać. Dla banku jest to jeden z kluczowych czynników oceny zdolności kredytowej. Brak płynności może doprowadzić do nieuzasadnionego zadłużania się. Jeżeli bowiem nie jesteśmy w stanie regulować swoich bieżących wydatków, zaciągamy zobowiązania na ich pokrycie. Prowadzi to do niebezpiecznej sytuacji spłacania posiadanych kredytów i pożyczek, nowymi kredytami i pożyczkami. W efekcie wpadamy w tzw. pętlę zadłużenia.

 

Płynność jest bardzo ważna

O płynność finansową powinno dbać każde gospodarstwo domowe. Płynność pozwala nam trwać w czasie, regulować swoje zobowiązania, oszczędzać i konsumować. Jeżeli nasze gospodarstwo nie posiada płynności finansowej powinniśmy dobrze przeanalizować jego sytuację i zastanowić się co zrobić, aby płynność uzyskać. Być może żyjemy ponad stan i wydajemy za dużo.

Top