Co to jest stopa referencyjna NBP?

Opublikowano: 30 Gru 2022 Urszula Sokół 7 min. czytania

Kategoria: Słownik pojęć finansowych

Bardzo często w mediach, zwłaszcza w czasie kryzysu gospodarczego słyszy się o tym, że zostały obniżone albo podwyższone stopy procentowe. Takie zjawisko może różnie wpływać na nasze portfele. Wśród stóp procentowych Narodowego Banku Polskiego wyróżniamy m.in. stopę referencyjną, która powinna stanowić obiekt zainteresowań kredytobiorców oraz pozostałych klientów banków.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • na co wpływa stopa referencyjna NBP,
  • od czego zależy wysokość stopy referencyjnej NBP,
  • dlaczego stopa referencyjna jest tak ważna dla budżetów domowych Polaków.
Stopa referencyjna NBP

Czym jest stopa referencyjna NBP?

Stopa referencyjna Narodowego Banku Polskiego według ekonomicznej definicji określana jest jako wskaźnik rentowności bonów pieniężnych, które są emitowane przez Bank Centralny. Emisja ta ma miejsce podczas zwykłych operacji finansowych, głównie transakcji kupna-sprzedaży bonów z krótkim terminem. Mowa tu o transakcjach dokonywanych na rynku międzybankowym.

Stopa referencyjna – 1 z 5 rodzajów stóp procentowych

Stopa referencyjna to nie jedyny rodzaj wskaźnika mający wpływ na rynek w Polsce. Wyróżnia się następujące podstawowe stopy procentowe NBP:

  • stopa referencyjna,
  • stopa lombardowa,
  • stopa depozytowa,
  • stopa redyskontowa weksli,
  • stopa dyskontowa weksli.

Tak widać jest to 5 rodzajów podstawowych stóp procentowych normowanych przez Radę Polityki Pieniężnej.

Jakie znaczenie w gospodarce ma stopa referencyjna?

Stopa referencyjna wpływa na szereg kwestii gospodarczych, takich jak:

  • oprocentowanie kredytów,
  • wysokość inflacji,
  • oprocentowanie lokat, kart kredytowych oraz innych produktów bankowych,
  • koszty kredytów,
  • wysokość pomocy publicznej w ramach gwarancji de minimis,
  • wysokość stawki WIBOR.

Warto na chwilę zatrzymać się przy stawce WIBOR. Otóż wskaźnik ten determinuje to, jak ostatecznie wysoko będzie oprocentowany kredyt. Na WIBOR wpływ ma nie tylko stopa referencyjna, ale też marża banku.

Ile wynosiła kiedyś stopa referencyjna NBP?

W marcu 2020 roku cała Polska zadrżała wobec widma tragedii demograficznej spowodowanej pandemią koronawirusa. Choć koniec końców obawy okazały się wyolbrzymione wobec tego, jakie rzeczywiście COVID-19 zebrał żniwo wśród zarażonych osób, to jednak polityka prowadzona w tamtym czasie przez państwo spowodowała znaczne zmiany gospodarcze.

Aby obniżyć koszty kredytów i zniwelować niekorzystne dla Polaków ekonomiczne skutki pandemii RPP w marcu 2020 roku obniżyła stopę referencyjną z 1,5% do 1%. W kwietniu stopa referencyjna wyniosła już 0,5%, natomiast 29 maja 2020 roku osiągnęła 0,1% i na takim poziomie pozostała przez ponad 15 miesięcy.

Jesienią następnego roku rozpoczął się kryzys gospodarczy. RPP zdecydowała się na reakcję poprzez podniesienie stopy referencyjnej z 0,1% do 0,5%. Miało to miejsce 7 października 2021 roku. W następnych miesiącach wartość stopy referencyjnej kształtowała się następująco:

  • 4 listopada 2021 – 1,25%,
  • 9 grudnia 2021 – 1,75%,
  • 5 stycznia 2022 – 2,25%,
  • 9 lutego 2022 – 2,75%,
  • 9 marca 2022 – 3,5%,
  • 7 kwietnia 2022 – 4,5%,
  • 6 maja 2022 – 5,25%,
  • 9 czerwca 2022 – 6%,
  • 7 lipca 2022 – 6,5%,
  • 8 września 2022 – 6,75%.

Biorąc pod uwagę wcześniejszą, niską wartość stopy referencyjnej zauważamy, że wzrosła ona kilkukrotnie. A to ma ogromny wpływ na gospodarkę.

Stopa referencyjna a kredyty

Jak już sobie wspomnieliśmy, stopa referencyjna ma wpływ na wysokość wskaźnika WIBOR, od którego będzie zależało zarówno oprocentowanie kredytu hipotecznego, jak i kredytu gotówkowego. Zasada jest więc prosta – obniżenie stopy referencyjnej zmniejszy WIBOR, więc i oprocentowanie, a co za tym idzie, koszt kredytu będzie niższy. Z kolei wzrost stopy procentowej oznacza dla nas droższe zobowiązania.

Przykład. Załóżmy, że Państwo Nowak chcą wziąć kredyt na 200 000 zł. Jeśli zrobią to przy aktualnej stopie procentowej = 6,75% i aktualnym wskaźniku WIBOR 3M = 7,24%, to wówczas do spłaty będą mieli 380 452,42 zł. Natomiast, gdyby stopa referencyjna była obniżona na tyle, że WIBOR 3M wyniósłby 5,24%, to wówczas Państwo Nowak musieliby spłacić już tylko 331 441,02 zł.

Zauważmy, że w naszym przykładzie obniżenie oprocentowania zaledwie o 2% spowodowało mniejsze koszty kredytowe o blisko 49 000 zł, co jest przecież niebagatelną sumą dla budżetu domowego.

Stopa referencyjna a inflacja

Jedną z głównych misji NBP jest utrzymywanie stabilnego poziomu inflacji, wynoszącego 2,5%. RPP, która jest organem NBP, ma za zadanie utrzymać ten poziom. Nic więc dziwnego, że przy inflacji znacznie przekraczającej tę normę Rada utrzymuje wysokie stopy procentowe.

Przy niskich stopach procentowych więcej pieniądza może być wprowadzone na rynek. Odbywa się to np. w taki sposób, że kredyty są tańsze, banki więc częściej udzielają zobowiązań – zdolność kredytowa Polaków jest niska i więcej klientów otrzyma kredyt. Jednakże więcej pieniądza na rynku powoduje spadek jego siły nabywczej. Zatem walka z inflacją, czyli niczym innym jak właśnie spadkiem siły nabywczej pieniądza przejawia się, chociażby w podwyższaniu stóp procentowych – wówczas ogranicza się możliwość wprowadzania dodatkowego pieniądza na rynek.

Jak się oblicza stopę referencyjną?

Obliczając stopę referencyjną RPP, bierze pod uwagę całą masą czynników ekonomicznych, a następnie ustala wysokość stopy po przeprowadzonej analizie. Oczywiście, jednym z najistotniejszych czynników jest aktualny poziom inflacji oraz zestawienie statystyczne jak inflacja zmieniła się w ciągu ostatnich miesięcy. Nie bez znaczenia są też prognozy, co do inflacji w przyszłości. Warto jednak pamiętać, że przy ustalaniu wysokości stopy referencyjnej liczą się też inne zjawiska, np. sytuacja na rynku kredytowym.

Prognozy dla stopy referencyjnej na 2023 rok

Jeżeli inflacja znacząco się obniży, to wówczas będziemy mogli spodziewać się obniżenia stopy referencyjnej. Pamiętajmy jednak, że – tak już wspomnieliśmy – inflacji aktualnie wiele brakuje do poziomu 2,5% - pożądanego przez NBP. Złą wiadomością jest to, że ceny energii elektrycznej mają od stycznia 2023 roku wzrosnąć. To nie daje dobrych prognoz, jeżeli chodzi o obniżenie inflacji. Dużo zależy też od tego, jak długo będzie obowiązywała rządowa tarcza antykryzysowa i związany z nią, chociażby zerowy VAT na żywność.

Dodano: 17.11.2022

Czy ten artykuł był pomocny?


Ocena / gł.
Top