bank odmówił odmowa

Bank odmówił kredytu - dlaczego?

05 Lip 2019 Autor: Wojciech Zieliński

Bank odmówił Ci kredytu? Proces oceny zdolności kredytowej to coś, przez co musi przejść każdy, kto stara się o kredyt lub pożyczkę. Niezależnie od tego, czy wnioskujemy w banku, czy firmie pozabankowej zawsze jako Klient zostanie zweryfikowane, to czy będziemy w stanie spłacać kredyt. Co zatem decyduje o tym ,czyt dostaniemy finansowanie w banku? Dlaczego Klienci są odrzucani ze standardu finansowania bankowego? Dlaczego bank odmówił kredytu? Co w takiej sytuacji powinien zrobić Klient?

Jak bank sprawdzi, czy jesteśmy w stanie spłacać kredyt?

Dla banku liczy się kilka elementów. Pierwszy jest taki, aby Klient osiągał jakiś stabilny dochód oraz żeby ten dochód był legalny i udokumentowany. Ponadto, bank zawsze wybierze takiego Klienta, który jest płynny finansowy. Płynny finansowe, czyli nie wydaje więcej, niż zarabia oraz w jego budżecie jest jeszcze przestrzeń do spłaty miesięcznego zobowiązania. Trzeci element to tzw. DTI, czyli z angielskiego Debt to Income – stosunek zobowiązań Klienta do jego dochodu. Jeżeli raty Klienta przekraczają ustalony w procesie kredytowym stosunek procentowy do dochodu Klienta, to Klient może przestać być atrakcyjny dla banku. Na samym końcu, dla instytucji bankowej kluczowe jest to, jak Klient spłaca posiadane zobowiązania tzn. czy płaci w terminie i czy nie zalega z ratami w stosunku do jakiejś instytucji finansowej. Analiza tych wszystkich elementów buduje obraz Klienta jako potencjalnego kredytobiorcy i świadczy to tym, czy Klient ma zdolność kredytową w banku, czy nie posiada.

Kiedy bank odmówił Ci kredytu...

Bank odmówi kredytu jeżeli co najmniej jeden z wymienionych powyżej elementów nie mieści się w standardach scoringowych banku. Oczywiste jest, że jeżeli wydaję tyle, ile zarabiam lub więcej niż zarabiam, to bank stwierdzi, że nie stać mnie na spłatę zobowiązania. I na nic zdadzą się tłumaczenia, że przecież jest 500+, szef często wypłaca mi premię w gotówce albo rodzice co miesiąc pomagają mi kwotą 1000 PLN. Dla banku liczy się to, co legalne i udokumentowane. Z drugiej jednak strony mogę posiadać płynność i to całkiem niezłą. Ale bank wejdzie w raport Biura Informacji Gospodarczej i zobaczy, że ratę kredytu z reguły spłacam ponad 30 dni po terminie, a zdarzyło się i dłużej. W takich sytuacjach bank również stwierdzi, że nie chce mi dać pieniędzy, ponieważ niekorzystnym jest dla niego posiadanie w portfelu Klienta, który notorycznie spóźnia się ze spłatą kredytu.

Czy zaległości w stosunku do banków to wszystko?

Bank weryfikuje nas w Biurze Informacji Kredytowej sprawdzając, ile mamy zobowiązań i jak je płacimy. Ale bank sprawdzi nas również w tzw. BIKG’u, czyli Biurze Informacji Gospodarczej. Raport z tej instytucji pokarze, jaka jest nasza kultura płatnicza w obiegu gospodarczym. Jeżeli zatem wziąłem telefon na abonament i zerwałem umowę nie płacąc karty, prawdopodobnie informacja o tym widnieje w BIG’u. Jeżeli jechałem kiedyś ‘na gapę’ autobusem, dostałem mandat i nie opłaciłem go mimo otrzymywanych wezwań do zapłaty również informacja o tym incydencie może znajdować się w raporcie. Czy niezapłacony mandat za jazdę bez biletu może spowodować, że nie otrzymam kredytu? Tak, dla banku jest informacja, że nie jestem uczciwy i posiadam zaległość. O ile jednak niełatwo zatrzeć złe wrażenie w BIKu, o tyle sytuacje opisaną powyżej mogę naprawić spłacając zaległość i wnioskując o wykreślenie z rejestru. Na pewno chwilę to potrwa, ale pozwoli wybielić siebie jako potencjalnego kredytobiorcę.

Co jak nie bank?

Zawsze miło, jeżeli bank będzie nas chciał przyjąć w poczet kredytobiorców. Jeżeli jednak bank odmówi, zawsze możemy poszukać finansowania na rynku pozabankowym. A ten to ponad 100 czynnie udzielających pożyczki instytucji i szerokie spektrum produktów dla Klienta o różnym profilu ryzyka. Jeżeli bank odmówi, warto poszukać finansowania poza nim.

Top